Wice, co sie ino na ucho godało
Na jednej z wielkich narad resortowych poświęconych górnictwu - czyli tzw. "spędów" - głos zabiera delegat załogi i mówi:- Jo jest górnik z kopalni "Bytom". Kaj tyn wuszt i ta szynka jo sie pytóm?!- Usiądźcie towarzyszu - odpowiada prowadzący obrady - po przerwie Wam odpowiemy, bo teraz zamjujemy się innymi tematami.Po przerwie owego niesfornego delegata już nie dopuszczono na