Związkowcy pod Stocznią, premier na Politechnice

\"Solidarność\" Stoczni Gdańsk i OPZZ zaprosiły Donalda Tuska na godz. 19 w pobliże Pomnika Poległych Stoczniowców. Premier jednak zgodnie z planami przyjechał w poniedziałek na godz. 20 na dziedziniec Politechniki Gdańskiej.

W spotkaniu z premierem wzięli udział przedstawiciele dwóch mniejszych działających na terenie stoczni związków: \"Okrętowiec\" oraz Związku Zawodowego Inżynierów i Techników. Zaproszenie tych dwóch mniejszych związków było powodem, dla którego stoczniowa \"S\" oraz OPZZ odrzuciły zaproszenie do debaty na Politechnice.

Od godziny 19.00 związkowcy czekali na premiera pod drugą bramą Stoczni Gdańskiej, chcąc w ten sposób udowodnić, że nie obawiają się konfrontacji z Donaldem Tuskiem, a jedynie nie zgadzają się na warunki debaty zaproponowane przez stronę rządową – podawał PAP.

Stocznia Gdańska otrzymała ok. 600-700 mln zł pomocy publicznej. Składały się na to umorzone zobowiązania wobec partnerów publicznych, np. Skarbu Państwa, urzędu miejskiego w Gdańsku czy izby skarbowej, a także poręczenia i gwarancje kredytowe, wysokości około 500 mln zł – powiedział na spotkaniu premier.

Ta informacja spotkała się kontrargumentami związkowców, którzy w RMF FM zapewniali, że oczekują pełnych informacji NIK na ten temat. Postulowali nawet powołanie komisji śledczej.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie