Związkowcy pod Stocznią, premier na Politechnice
W spotkaniu z premierem wzięli udział przedstawiciele dwóch mniejszych działających na terenie stoczni związków: \"Okrętowiec\" oraz Związku Zawodowego Inżynierów i Techników. Zaproszenie tych dwóch mniejszych związków było powodem, dla którego stoczniowa \"S\" oraz OPZZ odrzuciły zaproszenie do debaty na Politechnice.
Od godziny 19.00 związkowcy czekali na premiera pod drugą bramą Stoczni Gdańskiej, chcąc w ten sposób udowodnić, że nie obawiają się konfrontacji z Donaldem Tuskiem, a jedynie nie zgadzają się na warunki debaty zaproponowane przez stronę rządową – podawał PAP.
Stocznia Gdańska otrzymała ok. 600-700 mln zł pomocy publicznej. Składały się na to umorzone zobowiązania wobec partnerów publicznych, np. Skarbu Państwa, urzędu miejskiego w Gdańsku czy izby skarbowej, a także poręczenia i gwarancje kredytowe, wysokości około 500 mln zł – powiedział na spotkaniu premier.
Ta informacja spotkała się kontrargumentami związkowców, którzy w RMF FM zapewniali, że oczekują pełnych informacji NIK na ten temat. Postulowali nawet powołanie komisji śledczej.