Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?
O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.
fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa
Okładka 31 numeru TG z 1996 r.
fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa
O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.
Tak jak zapowiadaliśmy tydzień temu, wracamy do archiwalnych tekstów i wydań „Trybuny Górniczej”. Warto przypomnieć, co się wówczas działo w branży, dlaczego likwidowano kopalnie i jak przebiegała transformacja gospodarcza. Wielu naszych Czytelników pewnie świetnie pamięta tamte czasy, a i byli uczestnikami niektórych wydarzeń.
8 sierpnia 1996 r. ukazał się 31. numer „Trybuny Górniczej”.
„Kolejną konsultację „TG” zatytułowaliśmy: „wszystko o górniczych płacach”, poświęcając ją problematyce wynagrodzeń wciąż jeszcze licznej grupy pracowniczej, zróżnicowanej specyfiką zawodową, stażem pracy, sytuacją materialną oraz kondycją ekonomiczno-finansową poszczególnych kopalń i spółek węglowych – pisaliśmy w tekście zatytułowanym „O pieniądzach lepiej mówić niż milczeć”.
Okazało się, że kontrowersje budzą najczęściej te składniki górniczych wynagrodzeń, które mają charakter nieperiodyczny, a w różnych spółkach węglowych są wypłacane w różnych wysokościach i według rozmaitych zasad. Chodzi min. o nagrody jubileuszowe, nagrody roczne, emerytalne odprawy rentowe.
W ważnym tekście przedstawiliśmy analizę pochodzącą z 19 jednostek (spółek węglowych, samodzielnych kopalń działających na prawach spółki i kopalń likwidowanych), w których zebrano szczegółowe informacje w zakresie zasad nabywania uprawnień i wysokości 22 składników górniczych wynagrodzeń, wypłacanych co miesiąc oraz nieperiodycznie.
„Ta pracochłonna inwentaryzacja posłużyła za punkt wyjścia do opracowania, przedstawionego związkom zawodowym projektu Górniczego Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy. W okresie poprzedzającym wypracowanie ostatecznego kształtu Układu przez pracodawców i związkowców nie da się o tym ważnym dla ogółu zatrudnionych w górnictwie dokumencie powiedzieć wiele więcej. Natomiast na pytanie dotyczące aktualnej średniej płacy w górnictwie podano dokładną odpowiedź - w czerwcu br. poziom przeciętnej płacy w górnictwie wyniósł 1380 zł (brutto), zaś narastająco za sześć miesięcy br. - 1.435 zł (brutto), podczas gdy przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wynosiło w czerwcu 922,45 zł, a narastająco za sześć miesięcy 890,83 zł” – wyliczaliśmy w tekście.
Wyniki nie satysfakcjonują zarządu spółki
W tym numerze TG informowaliśmy także, że w skład Gliwickiej Spółki Węglowej wchodzi siedem kopalń, których obszary górnicze położone są na terenie 17 gmin województwa katowickiego. Zajmują łącznie obszar 342 km kw.
„Zasoby przemysłowe kopalu GSW wynoszą obecnie około 1,5 miliarda ton węgla kamiennego. Największą ilość zasobów w spółce posiadają trzy kopalnie: Szczygłowice, Makoszowy i Knurów. Czy projektowany przebieg autostrad na Górnym Śląsku wpłynie na prace wydobywcze kopalń GSW? Autostrady mogą wpłynąć na roboty górnicze w kopalniach GSW. Obecnie posiadamy projekty dwóch autostrad oznaczonych symbolami A-1- i A-4. Przygotowane zostały ekspertyzy oceniające wpływ projektowanych autostrad na dalsze funkcjonowanie kopalń spółki. Projektowany przebieg autostrady A-4 spowodowałby uwięzienie w filarze ochronnym zasobów węgla kopalń Sośnica i Makoszowy. Natomiast autostrada A-1 spowoduje uwięzienie znacznych zasobów węgla trzech kopalń: Sośnica, Knurów, Dębieńsko”– pisaliśmy 30 lat temu.
Jeśli chodzi o Jastrzębską Spółkę Węglową, to w tym numerze TG informowaliśmy, że bez robot przygotowawczych nie ma produkcji i ta naturalna zależność ostatecznego wyniku od cyklu robót udostępniających zmusza do systematycznego drążenia dróg do nowych partii węgla.
„Dobowy poziom wydobycia w kopalniach JSW wynosi od początku roku ponad 66,6 tys. ton na dobę i wielkość ta determinuje zakres robót przygotowawczych. W czerwcu prowadzone były roboty w 77 przodkach i wydrążono 7.689 metrów wyrobisk korytarzowych, a natężenie robót wynosiło i 6,1 mb na 1000 ton wydobycia. Własne brygady kopalniane pracowały w 49 wyrobiskach, wybierając 6. 375 mb, a w 28 - brygady obcych firm, które wydrążyły w tym miesiącu 1.314 mb wyrobisk korytarzowych. Z ogólnej liczby 77 przodków, w 42 roboty prowadzono za pomocą kombajnów chodnikowych, przy czym postęp robot w tych przypadkach wynosił średnio: 7,72 m/d w przodkach kamienno-węglowych i 7,26 m/d w przodkach węglowych. Osiągane wyniki są jednak, zdaniem zarządu jastrzębskiej spółki, niezadowalające i przygotowywany jest program działań techniczno-organizacyjnych mających zapewnić lepsze rezultaty w zakresie robót przygotowawczych” – informowaliśmy.
Przypomnieliśmy też o robotach likwidacyjnych w Rybnickiej Spółce Węglowej. Pisaliśmy: „Zakres rzeczowy robót likwidacyjnych w nadchodzącym roku zaplanowany został następująco: likwidacja 21.940 m wyrobisk korytarzowych, 874 m szybów i szybików, 7 obiektów powierzchniowych, naprawa szkód górniczych w 358 obiektach i rekultywacja 25 h i terenów zdegradowanych”.
W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 6 sierpnia wydobyto 82 335 198 t węgla (plan zakładał 83 103 334); w tym okresie wyeksportowano 17 379 914 t, a na zwałach zalegało 3 989 450 t węgla.