Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

fot: Stocznia Szczecińska "Wulkan"

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”

fot: Stocznia Szczecińska "Wulkan"

Dok plywajacy 4 Dok plywajacy 5 Dok plywajacy 3

+3 Zobacz galerię

Dok plywajacy 2 Dok plywajacy 1

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Największy w tej części Europy dok pływający budowany jest w Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”. Ponad 240-metrowa konstrukcja powstanie po połączeniu trzech ogromnych modułów o długości około 80 m, szerokości ponad 46 m i wysokości 19 m. Dwa moduły od kwietnia są zacumowane na Odrze. W sobotę zakończyło się wodowanie trzeciego. Konstrukcja zanurzała się na gigantycznym pontonie i po godz. 13 uzyskała pływalność, bezpiecznie unosząc się na Odrze.

Największy dok w tej części Bałtyku

– To największy dok w tej części Bałtyku, który da szczecińskiemu przemysłowi stoczniowemu nowe szanse. Tutaj będą mogły być remontowane największe statki, które wchodzą do szczecińskiego portu – podkreślił wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, który obserwował operację z nabrzeża.

Wiceminister i poseł KO ze Szczecina przypomniał, że dwa lata temu rząd przeznaczył ponad 240 mln zł na dokapitalizowanie stoczni „Wulkan” i „Gryfia”. Środki mają umożliwić m.in. dokończenie budowy doku oraz modernizację nabrzeży, przygotowanie tzw. głębi dokowej i 57-metrowego pirsu.

Marchewka podkreślił, że realizacja projektu to zasługa przede wszystkim szefa produkcji w „Wulkanie” Grzegorza Huszcza i prezesa Radosława Kowalczyka, który – w ocenie wiceministra – „postawił stocznie na nogi”.

Konstrukcja powstała w 13 tygodni

– To jest największa konstrukcja, jaka kiedykolwiek powstała w Stoczni Szczecińskiej. Pokazuje światu, że potrafimy, że robimy to bardzo sprawnie. Ten trzeci moduł, 4 tysiące ton, został zmontowany w zaledwie 13 tygodni – podkreślił podczas briefingu na nabrzeżu Kowalczyk.

Prezes ocenił, że „Gryfia”, dysponując „narzędziem pracy” o takich gabarytach, pozyska nowych klientów. Będzie w stanie „podnieść, wydokować, wyserwisować” statki o długości ponad 230 m. Kowalczyk zwrócił uwagę, że większość światowych armatorów rezygnuje z mniejszych jednostek.

Przy budowie pracowało ponad tysiąc osób

Prezes poinformował, że przy budowie doku pracowało ponad tysiąc osób. Wyjaśnił, że były etapy, kiedy w projekt zaangażowanych było 700 stoczniowców, oraz okresy, gdy przy doku pracowało około 200 osób.

– Chcemy, żeby Stocznia Szczecińska odbudowała swoje kompetencje i to się już w znacznej mierze wydarzyło. Chcemy, żeby Stocznia Szczecińska była zauważana na świecie. Chcemy, żeby produkowała wyjątkowe rzeczy – powiedział Kowalczyk.

Dok ma być gotowy w 2027 roku

Dok ma zostać oddany do użytku w lipcu 2027 r. Koszt produkcji zamknie się, jak poinformował prezes, poniżej 400 mln zł. Zaznaczył, że w 2024 r. dokonano koniecznych modyfikacji projektu i opracowano nowy model finansowania.

Kowalczyk i Marchewka przypomnieli, że budowa doku dla „Gryfii” rozpoczęła się w 2021 r., ale – jak ocenili – projekt był mocno niedoszacowany, a jego realizacja utknęła, ponieważ zajmowali się nią „polityczni fachowcy”.

Huszcz w rozmowie z PAP opowiedział, jak będzie wyglądało scalanie gigantycznej konstrukcji na wodzie. Dok zostanie odholowany do największego nabrzeża w stoczni, w pobliże wcześniej zwodowanych konstrukcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przydomowa retencja to przyszłość

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 r.; teraz zajmie się nią Senat.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

Dorożała złożył rezygnację m.in. z funkcji wiceministra klimatu i środowiska

Wiceminister klimatu i środowiska, Główny Konserwator Przyrody Mikołaj Dorożała poinformował w piątek, że złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. W resorcie odpowiadał m.in. za leśnictwo.

Sejm nie odrzucił trzeciego prezydenckiego weta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów

Sejm w piątek nie odrzucił trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o rynku kryptoaktywów. Przepisy te miały m.in. wyznaczyć Komisję Nadzoru Finansowego jako organ nadzorczy nad tym rynkiem. Do ponownego uchwalenia ustawy zabrakło 25 głosów.