Do zobaczenia za rok - felieton Jacka Korskiego
Minione dni zapamiętamy zapewne z powodu wydarzeń o charakterze globalnym, politycznym, które mogą dotknąć nas, Polaków. Mam na myśli to, co wydarzyło się w Białym Domu jako finał kilku minionych tygodni. Nie jestem politykiem, więc odbieram te wydarzenia w swoim, ludzkim postrzeganiu spraw. I zastanawiam się, kogo traktować jako przyjaciela, a kogo jako wroga lub tylko jako