jacek korski

Lista artykułów

Godać prozą - felieton Jacka Korskiego

Słuchając i czytając to, co dzieje się wokół górnictwa węglowego, przypominam sobie sztukę Moliera „Mieszczanin szlachcicem” i sławne odkrycie tytułowego bohatera, że mówi prozą. Po śląsku: „godo”. Czy to coś jednak zmienia? Czytam relacje dotyczące posiedzenia Zespołu Trójstronnego, które odbyło się w minionym tygodniu, i zaczynam się zastanawiać, czy nie

Z daleka - felieton Jacka Korskiego

Miniony tydzień spędziłem daleko od Polski i przez utrudniony dostęp do internetu także bez bieżących wydarzeń w kraju i świecie. Nie zdawałem sobie sprawy, jak dobrze jest nie dźwigać na swoich barkach wszystkich problemów współczesnego świata. Nie oderwałem się całkiem od górnictwa, bowiem odwiedziłem Uzbekistan. W tym pustynnym kraju wydobywa się całkiem sporo gazu

Jeszcze o historii - felieton Jacka Korskiego

Kiedy pół roku temu dałem się namówić na pisanie tych felietonów na łamach „Trybuny Górniczej”, spodziewałem się, że będzie to krótka przygoda i czytelnicy poproszą o litość dla mnie i siebie. Na dokładkę jestem ograniczony przez Redakcję objętością tekstu, a nie nabyłem jeszcze wprawy i czasem się za bardzo rozpisuję. Stało się inaczej, bo dość szybko zacząłem

Wspominki - felieton Jacka Korskiego

W ostatnim czasie dwie tragedie w kopalniach węgla kamiennego po raz kolejny przypomniały o górnictwie węglowym. Przypomniały, bo w mediach dominuje kampania prezydencka w Polsce, nowy/stary prezydent w USA i zdarzające się w świecie katastrofy. O polskim górnictwie węglowym jest ciszej, ale tylko dlatego, że chwilowo nie jest to chwytliwy temat. Ostatnie wypadki to, niestety, zapewne

Bezinteresowna nienawiść - felieton Jacka Korskiego

Mam łzy w oczach, bo znów słucham o tragediach w śląskich kopalniach i rosnącej liczbie ofiar i zadaję sobie kolejny raz pytanie, czy musiało się to stać i dlaczego się stało? Znów cierpienie nie tylko ofiar, ale i ich najbliższych i, nieliczne na szczęście, nienawistne komentarze. Za często w ostatnim czasie piszę o górniczych tragediach, choć chciałbym nie musieć…

Pamięć i historia - felieton Jacka Korskiego

Lubię czytać książki o historii i słuchać opowieści o czasach minionych z ust ludzi. Czasem mam wskutek tego dylematy, bo książkowa historia rozjeżdża mi się z tą opowiadaną przez uczestników wydarzeń. Ostatnio nasz Sejm i Senat oddały hołd ofiarom Tragedii Górnośląskiej. W Senacie stosowną uchwałę przyjęto przez aklamację, w Sejmie wzbudziła sporą dyskusję, choć

Czarno-białe... - felieton Jacka Korskiego

Pisząc poprzedni tekst o współzawodnikach pracy, uświadomiłem sobie, że zabrałem się za temat dwukolorowy: czarny lub biały. A przecież wielu mądrych ludzi dostrzega, że nasz świat pełen jest barw wszelakich, a pomiędzy czernią i bielą jest wiele odcieni szarości. Przodowników pracy z trudnego okresu powojennego przedstawia się albo jako złych ludzi, wręcz jako

Stare zdjęcie - felieton Jacka Korskiego

Święta to czas rodzinnych spotkań, wspomnień i sięgania po albumy ze zdjęciami lub, współcześnie, sięganie do komputera. I właśnie w czasie takiego przeglądania fotografii wnuk zapytał o jedną z nich. Było to zdjęcie przedstawiające skromne popiersie z tablicą pisaną cyrylicą serbską. Zrobiłem je z dziesięć lat temu w bośniackiej kopalni węgla Djurdievik, a