Debata - felieton Jacka Korskiego
Przez 9 lat pracowałem jako naczelny inżynier, a później dyrektor w kopalni Bolesław Śmiały. Okres ten wspominam jako największe wyzwanie pełne stresów i jednocześnie z dużym sentymentem i z, nie tylko, zawodową satysfakcją. Trafiłem na tę kopalnię, kiedy była jedną z „czerwonych latarni” polskiego górnictwa węglowego. Kiedy odchodziłem z moim następcą, miałem