Wspominki - felieton Jacka Korskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski, ekspert górniczy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ostatnim czasie dwie tragedie w kopalniach węgla kamiennego po raz kolejny przypomniały o górnictwie węglowym. Przypomniały, bo w mediach dominuje kampania prezydencka w Polsce, nowy/stary prezydent w USA i zdarzające się w świecie katastrofy. O polskim górnictwie węglowym jest ciszej, ale tylko dlatego, że chwilowo nie jest to chwytliwy temat.

Ostatnie wypadki to, niestety, zapewne nieostatnie takie wydarzenia, ale budzące niepokój. Nie tylko mój! W ostatni dzień stycznia miałem zaszczyt wziąć udział w kolejnym już Spotkaniu Zabrzańskich Gwarków, zorganizowanym na Szybie Maciej przez gospodarza tego miejsca, Zbigniewa Bareckiego, też z górniczą przeszłością w kopalni Pstrowski. Kopalnię tę zaczęto likwidować już u progu lat 90. ubiegłego wieku i wielu jej pracowników dawno zakończyło życiową przygodę z górnictwem. Górnictwo zostaje w ludziach górnictwa chyba na zawsze i dlatego tkwi w nas potrzeba spotykania kolegów i wspominków z czasów, kiedy byliśmy młodzi i wiele się działo.

W Zabrzu, mieście górnictwa węglowego, zaczęło się od kopalni Amalia, a niedługo zakończy wydobycie ostatni zakład górniczy, czyli Siltech. I tak, po około 235 latach, górnictwo węglowe odejdzie do historii. Nie będzie to pierwsze takie śląskie miasto. Trzeba jednak pamiętać, że ludzka pamięć żyje dłużej niż kopalnie. Jeżeli jeszcze znajdzie się ktoś taki, jak gospodarz naszego spotkania, kto ceni tradycje górnicze i rozumie, że tęsknota za takimi spotkaniami jest wśród tych, których kopalni już nie ma.

Zaczęło się wiele lat temu od spotkań gwarków z Pstrowskiego, ale potem odchodziły do historii kolejne kopalnie. Dziś górniczą tradycję podtrzymuje w mieście Muzeum Górnictwa Węglowego. I o historii jednej z jego atrakcji, czyli Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej zwanej dziś potocznie Sztolnią Królowa Luiza, mogliśmy wysłuchać ciekawych wystąpień naszego gospodarza i dyrektora Muzeum.

To oficjalna część, ale w takich spotkaniach równie ważne jest to, co dzieje się później przy stołach czy w kuluarach. Starzy górnicy lubią i mają co wspominać, ale ich wspomnienia są często niezrozumiałe dla tych, którzy nigdy nie oddychali ciężkim kopalnianym powietrzem.

Jednak nie tylko przeszłość jest tematem naszych rozmów, bo nadal żyjemy górnictwem. Dlatego przewijały się w tych kuluarowych rozmowach tematy współczesne, w tym ostatnie wydarzenia w kopalniach Marcel i Szczygłowice. Padało, jak zawsze, pytanie: dlaczego? Jednak trudniejsze pytania dotyczyły tego, jak te wydarzenia wpłyną na dalsze losy kopalń, w których wystąpiły. Wszyscy pamiętają decyzje dotyczące Bobrka, które inaczej niż zapisano w Ustawie Górniczej, przyśpieszą zakończenie w niej wydobycia.

Czytelnicy pamiętają zapewne, jak pisałem, że w istocie nie wiemy, w jakim stanie technicznym są polskie kopalnie węgla kamiennego, jakimi zasobami możliwego do wydobycia węgla dysponują i jak na bezpieczeństwo i pewność wydobycia wpływają zaszłości po wcześniej dokonanej eksploatacji węgla. Zwłaszcza że fedrujemy coraz głębiej i w coraz trudniejszych warunkach. Moi starsi koledzy w trakcie gwareckiego spotkania widzieli problemy górnictwa, i to przy swojej dla niego życzliwości. Na podstawie tego, co czytają w mediach, wyrażali zaniepokojenie obecną sytuacją górnictwa węglowego. Mam wrażenie, że wielu moich kolegów z dużą dojrzałością i troską rozumie złożoność problemu energetycznej transformacji Polski i miejsca górnictwa w tym trudnym procesie.

Słuchając kolegów doszedłem do wniosku, że pewnie jako emeryci mają dużo czasu na lekturę, myślenie i stawianie trafnych pytań. No i jeszcze rozmawiają ze sobą w trakcie spotkań, takich jak to, w którym uczestniczyłem, czy też przed lekarskimi gabinetami lub, niestety, w żałobnych konduktach.

I tylko żal mi, że od kilku lat górnictwo węglowe dryfuje gdzieś… Winą obarczy się kiedyś górników, ale chciałbym wiedzieć, dokąd ten statek ma i kiedy dopłynąć? A stawką jest Polska i jej piękny Śląsk.

Jacek Korski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie spadają wraz z poprawą ruchu statków w cieśninie Ormuz

Ceny gazu w Europie spadają wraz z poprawą ruchu statków w cieśninie Ormuz - informują maklerzy.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Enea zabezpiecza dostęp do gazu z terminalu na Bałtyku i wkracza na globalny rynek

Enea uzyskała rezerwację mocy w terminalu gazowym FSRU 2. Oznacza to zabezpieczenie dostępu do infrastruktury, która umożliwi odbiór skroplonego gazu ziemnego (LNG) dostarczanego drogą morską. To kolejny ważny krok w realizacji strategii dywersyfikacji źródeł dostaw gazu oraz wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Grupy Enea. 

Jest porozumienie w górniczej spółce w sprawie pełnej realizacji funduszu płac

Dwunastu centralom związkowym reprezentującym załogę Polskiej Grupy Górniczej i zarządowi spółki udało się zawrzeć porozumienie w sprawie pełnej realizacji niewykonanego funduszu płac przewidzianego na pierwsze półrocze 2026 roku. Górnicy otrzymają swoje pieniądze wraz z pensją za czerwiec.