Expo Silesia ma swój hejnał

Expo silesia medal hejnal exposilesia

fot: Expo Silesia

Podczas koncertu z prawykonaniem hejnału wręczono też po raz pierwszy specjalne medale <i>Por meritis de mercatoribus</i>

fot: Expo Silesia

Prawykonanie skomponowanego specjalnie na zamówienie Expo Silesia przez profesora Waldemara Sutryka utworu na trąbkę i smyczki było artystycznym wydarzeniem koncertu, który odbył się w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Od tej chwili Centrum Targowo-Wystawiennicze Expo Silesia w Sosnowcu ma już swój hejnał.

Expo Silesia podziękowała koncertem przedstawicielom środowisk gospodarczych i samorządowych Śląska, Małopolski i regionu śląsko-morawskiego z Czech za wsparcie, dzięki któremu ośrodek targowy z Sosnowca, już w ciągu roku, zyskał renomę i uznanie na arenie polskiej i międzynarodowej. Podczas wieczoru prezes Kolporter EXPO Tomasz Raczyński wręczył kilkunastu osobistościom życia gospodarczego i samorządowego, nie tylko z regionu śląskiego, medale Pro meritis de mercatoribus Expo Silesia - Zasłużony dla targów Expo Silesia. Medale pochodzą z limitowanej serii i zostały wykonane specjalnie na tę okazję. Zaprezentowany podczas koncertu medal będzie w nieco zmienionej formie od 2009 roku nagrodą targową przyznawaną za najlepsze produkty prezentowane na targach w Sosnowcu.

Ponad czterystu gości wieczoru bawiło się na widowni słuchając piosenek Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory, standardów jazzowych, musicalowych i operowych. Owację wzbudziło jednak wykonanie przez solistę, tenora Adama Sobierajskiego piosenki Jana Kiepury Brunetki,blondynki& w języku czeskim, specjalnie dedykowane gościom zza Olzy, obecnym na koncercie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.