Rozpoczyna się protest rolników w stolicy. Do Warszawy przyjedzie nawet tysiąc ciągników. Póki co część z nich jest blokowana przez policję i nie może dotrzeć na miejsce. Problemy z dojazdem mieli też górnicy, który ich wspierają.
Protestujący przejdą sprzed Pałacu Kultury i Nauki do Sejmu, a później przed Kancelarię Premiera. Policjanci będą zamykali ulice, autobusy i tramwaje pojadą objazdami. Rolnicy deklarują, że będą protestować nie tylko przeciwko umowie z krajami Mercosur, ale również przeciw dotychczasowej polityce rządu. Protest może potrwać nawet do 10 dni.
Rolnicy zamierzają wjechać do Warszawy z sześciu kierunków. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 11 na parkingu przy Placu Defilad.
W piątek w Radzie UE ma się odbyć głosowanie w sprawie umowy z krajami Mercosur – na ten dzień protest zapowiedzieli rolnicy skupieni w Oddolnym Ogólnopolskim Proteście Rolników.
Jak informował netTG.pl, możliwe jest też, że pod Kancelarią Premiera Donalda Tuska protestujący rozbiją zielone miasteczko. Rolnicy nie będą sami, dołączyć do nich planują górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a prawdopodobnie także inne grupy zawodowe, m.in. hutnicy i sektor motoryzacyjny.
Sławomir Izdebski, szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych informuje, że protest to nie tylko sprzeciw wobec Mercosur, ale również sprzeciw wobec polityki obecnego rządu.
– Domagamy się zmiany polityki rządu wobec wsi i rolnictwa. Gotowe propozycje rozwiązań prawnych przywoziliśmy i do dziś te propozycje leżą w ministerialnych szufladach, a kluczowe sprawy nie są rozwiązywane - podkreśla związkowiec.
– Jeżeli nasze rozmowy nie przyniosą żadnych rezultatów, to rolnicy zostaną w Warszawie. Rozkładamy zielone miasteczko, bo żarty się skończyły. Albo te nasze problemy będą rozwiązane konkretnie, albo my z Warszawy po prostu nie odjedziemy – zapewniał Izdebski.
Jak mówił Rafał Jedwabny z WZZ Sierpnia 80, górniczy związkowcy z JSW, która jest w trudnej sytuacji finansowej, będą protestować wspólnie z rolnikami: - Oni też zawsze są na naszych protestach i nas popierają (od red. m.in. w październiku 2025 w Jastrzębiu Zdroju), ale jedziemy tam też w swojej sprawie. Żądamy, aby węgiel uznano za paliwo przejściowe dla atomu i zatrzymania zielonego szaleństwa, na które rząd do 2040 roku planuje wydać ok. 3,5 bln zł. To koszt energii dla wszystkich polskich gospodarstw domowych na jakieś 30 lat do przodu.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
@La Vaca tak dla warszawskiego ratusza.
Jak zjazd do Warszawy to dniówki zjazdowe
Taki cytat: /Rozpoczyna się protest rolników w stolicy. Do Warszawy przyjedzie nawet tysiąc ciągników. Póki co część z nich jest blokowana przez policję i nie może dotrzeć na miejsce. Problemy z dojazdem mieli też górnicy, który ich wspierają./ Kiedy decydenci się obawiają, to są u schyłku władzy.
Hej @rob son mieli tam na nogach zajść. Bravo Polacy.
Jeśli mam się kierować tym zdjęciem to są solidarni z rolnikami!