Ponad stu związkowców kolejowych, zrzeszonych m.in. w Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej Solidarności, protestowało w środę (5 marca) przed siedzibą PKP PLK w Warszawie. Sprzeciwiali się m.in. planowanym zmianom organizacyjnym w spółce.
W ok. dwugodzinnej pikiecie wzięli udział także związkowcy z Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP, reprezentujący także pracowników PKP Intercity czy PKP Cargo. Manifestanci przynieśli ze sobą flagi związkowe, odpalali petardy i świece dymne.
- Dziś na Targowej (ulica w Warszawie, gdzie znajduje się siedziba PKP PLK - red.), jutro na torach - wołali zebrani.
Przewodniczący Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej NSZZ Solidarność Wiesław Pełka mówił, że propozycja zarządu spółki dotycząca utworzenia Centrum Usług Wspólnych doprowadzi do likwidacji wielu zakładów linii kolejowych.
- Jest to zamach. Powołanie CUW doprowadzi do wyprowadzenia z jednostek organizacyjnych spraw pracowniczych, księgowych i płacowych. Czym zatem zajmować się będą zakłady linii kolejowych?
Pełka ocenił, że doprowadzi to do redukcji zatrudnienia w tych zakładach, co - jak przekonywał w rozmowie z PAP - może doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu pociągów i pasażerów.
Przedstawiciel "S" mówił również, że forma dialogu zarządu spółki ze związkowcami jest niewłaściwa.
- Nie chcemy być traktowani jak kwiatek do kożucha. Chcemy, aby np. projekty były konsultowane z nami na etapie analiz, a nie na ostatnim etapie prac. Chcemy wypowiadać się we wszystkich żywotnych dla pracowników sprawach.
Przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Stanisław Stolorz mówił, że kolejarze domagają się podniesienia bezpieczeństwa na kolei.
- Chcemy bezpiecznego środowiska pracy i zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom i pracownikom - podkreślił.
Z delegacją związkowców spotkali się prezes PKP PLK Remigiusz Paszkiewicz i wiceprezes spółki Filip Wojciechowski.
- Na spotkaniu ustalono, że interesujące związkowców zagadnienia zostaną omówione na spotkaniach, które zostaną zorganizowane w najbliższych tygodniach - powiedział rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Jeśli pracownicy pionu finansowego biorą udział w bezpieczeństwie ruchu kolejowego to brawo do związków za znajomość .Dyżurni ruchu ,drogowcy i automatycy do zwolnienia .pracownicy biur i związki będzo dbać o bezpieczeństwo ruchu kolejowego może tak jest bo sytuacja odnośnie bezpieczeństwa jest TRAGICZNA (sprawy papierkowe ważniejsze )