W środowe popołudnie, 28 br. z kopalni Silesia dotarły do nas informacje o wręczaniu pracownikom zakładu zwolnień. W opinii związkowców, działania pracodawcy stoją w sprzeczności z porozumieniem, które zostało zawarte 29 grudnia ub.r. Zakończyło ono trwający osiem dni podziemny protest górników.
Przypomnijmy zatem, że w listopadzie ub.r. pracownicy przedsiębiorstwa górniczego zostali poinformowani o planowanych zwolnieniach grupowych, które objąć miały 754 osoby. Górnicy podjęli protest pod ziemią. 29 grudnia ub.r. 21 górników zakończyło go po zawarciu porozumienia przez przedstawicieli protestujących, ministra energii Miłosza Motyki oraz właściciela kopalni, czyli spółki Bumech. Strona rządowa zadeklarowała nowelizację ustawy górniczej, w kierunku objęcia osłonami także zatrudnionych w prywatnym przedsiębiorstwie PG Silesia. Bumech i zarządca sądowy zobowiązali się do przestrzeganie warunków porozumienia i utrzymanie zatrudnienia wszystkich pracowników kopalni i zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz ochronę pracowników przed konsekwencjami formalno-prawnymi związanymi z uczestnictwem w proteście. Bumech oświadczył ponadto, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 231 Kodeksu pracy. Z kolei strona związkowa zobowiązała się do zakończenie akcji protestacyjnej w kopalni do czasu finalizacji umowy dzierżawy.
Według informacji przesłanych przez Tomasza Szpyrkę, szefa ZZ Kadra w Silesii, 28 stycznia br. zarządca sądowy wręczył bliżej nieokreśloną liczbę wypowiedzeń pracownikom PG Silesia, co w opinii związkowców stanowi złamanie postanowień umowy.
Zgodnie z ustaleniami, właściciel kopalni – spółka Bumech oraz zarządca sądowy – zobowiązali się bowiem do przestrzegania warunków porozumienia i utrzymania zatrudnienia. Przedstawiciele NSZZ Solidarność zwrócili się już do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o kontrolę w przedsiębiorstwie.
- Dokładnie 13 lutego br., o godz. 10.00, będziemy rozmawiać m.in. o tym, co dziś się wydarzyło w PG Silesia na spotkaniu w Ministerstwie Energii w Katowicach dotyczącym aktualnego stanu realizacji porozumienia w sprawie zabezpieczenia pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, podpisanego w dniu 29 grudnia 2025 r. – powiedział nam Tomasz Szpyrka.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Nigdy nie myślalem ze ktoś taki jak @Rob son będzie się cieszyć ze tracę pracę. Jestem zdruzgotany że próbuje zepchnąć temat na pompy ciepła. Mam je jeść?
Panie Lol oświeć mnie jak bez prądu chodzi Ci pompa do ogrzewania ? Miałem centralne węglowe brakło prądu już gasiłem piec by woda w kaloryferach sie nie zagotowała!
Przecieram oczy ze zdumienia co pisz @rob son. Nie wieżę w to. Co ma jego zielona energia w domu do zwolnień w Polsce?
P.S. co ma Pańska zielona energia w domu do dramatu zwalnianych ludzi w polskich przedsiębiorstwach w dodatkowej korelacji z Pańskimi spodenkami podomowymi? Odwrócenie uwagi? A może niech wezmą kredyt będąc bezrobotnymi, żeby cieszyć zieloną energią w domu.?
Szanowny @Rob Son. Reasumując - jesteś sam, ale dzięki zielonej energii masz więcej czasu dla wnuków... aha. Ja też w domu chodzę w spodenkach i kiedy nie ma prądu również w nich chodzę nie paląc ogniska pod pompą ciepła. I ile, Pan zainwestował w tą zieloną energię? jaką kwotę dofinasowań Pan wziął?
Uśmiechnijcie sie to znaczy kto bo ja jestem sam?! Po drugie mam zieloną energię i dla mnie jest tania w domku chodzę w spodenkach ! Wiem to z autopsji a nie z gazet czy od polityków. Nie chodze do piwnicy drwa rąbać czy węgiel nosić,mam więcej czasu dla wnuków.
Jaśnie Oświecony @Rob Son twierdzi tak; /Bo kończy się utrzymywanie bankrutów za pieniądze podatnika./ W odpowiedzi na mój komentarz przyznał, że cieszą go zwolnienia w wymienionych przeze mnie gałęziach gospodarki. Konkluzję Szanowny @Rob Son ma taką - dobrze, ze jesteście bezrobotni, bo wtedy jesteście bankrutami. Uśmiechnijcie się.
Droga i zielona energia jest jedną z głównych przyczyn upadku nie tylko tej kopalni.
Bo kończy się utrzymywanie bankrutów za pieniądze podatnika.
Wszędzie grupowe zwolnienia od 2 lat - mleczarnie, kopalnie, huty, automotive i inne. Mój przedmówca zadowolony z zaistniałego faktu. Tylko nie wziął pod uwagę, że bezrobotni nie odprowadzą składek i części podatków, a więc państwo dopłaci jeszcze więcej.
Kończy wydobycie wręcza zwolnienia to nie państwowa spółka że będzie dopłacać z kasy podatnika.