Ruch w stronę Krakowa ma zostać wstrzymany na pół godziny

fot: Maciej Dorosiński

Głównym celem proponowanego rozwiązania jest zmiana sposobu poboru opłaty za przejazd autostradą przez Krajową Administrację Skarbową

fot: Maciej Dorosiński

W sobotę i niedzielę 14-15 listopada na autostradzie A4 Katowice-Kraków realizowane będą prace związane z montażem bramownicy w obrębie placu poboru opłat w Balicach. Na bramkach wprowadzona zostanie czasowa organizacja ruchu, wyłączająca z obsługi kierowców część pasów. Przed godziną 3. 15 listopada br. planowane jest krótkotrwałe całkowite zamknięcie bramek w kierunku Krakowa - czytamy w komunikacie prasowym.

W ramach czasowej organizacji ruchu, od godziny 21.00 14 listopada br. wyłączone z ruchu zostaną: lewy pas dojazdowy do placu poboru opłat (PPO) w Balicach (km 399) oraz 7 pasów na PPO w kierunku Krakowa.

Kierowcy będą mieli do dyspozycji dwa pasy ruchu – linie nr 16 i nr 17. Dodatkowo zamknięte zostaną dwa pasy wewnętrzne na jezdni w kierunku Katowic – nr 8 i 9.

Montaż bramownicy nad drogą rozpocznie się około godziny 2.40, w niedzielę 15 listopada br. W tym czasie ruch na PPO Balice na jezdni w stronę Krakowa zostanie całkowicie wstrzymany na maksymalnie 30 minut. Po zakończeniu montażu dostępne dla kierowców będą ponownie linie nr 16 i nr 17.

Przywrócenie stałej organizacji ruchu będzie miało miejsce w niedzielę, 15 listopada, między godziną 4.00 a 5.00.

– Po zamontowaniu bramownic nad placem poboru opłat w Mysłowicach przystępujemy do realizacji tego samego zadania w Balicach. Również tym razem dopilnujemy, by prace przebiegły sprawnie. Prosimy kierowców o planowanie podroży z uwzględnieniem zapowiadanego wstrzymania ruchu na bramkach w Balicach, a także o szczególną ostrożność przy dojeździe do placu poboru – mówi Rafał Czechowski, rzecznik prasowy  SAM.

– Na zamontowanych bramownicach planujemy zainstalować oznakowania zmiennej treści – dodaje.

Szczegółowe informacje na temat terminów i lokalizacji zmian w organizacji ruchu są publikowane na stronie internetowej: www.ia4.pl, na twitter.com/A4KatKra oraz w Punktach Informacji Drogowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.