Zwolnienia w PGG? „To dobry i rozsądny ruch”

fot: Maciej Dorosiński

- Nie chodzi o to żeby eskalować protesty, chodzi o to żeby zmusić rząd do rozpoczęcia rozmów - powiedział lider sierpnia 80 Bogusław Ziętek

fot: Maciej Dorosiński

Polska Grupa Górnicza (PGG) zamierza zwolnić 435 osób, które już nabyły, albo wkrótce nabędą uprawnienia emerytalne. - Uważam to za bardzo dobry i rozsądny ruch. W mojej ocenia nie ma tu żadnego powodu do narzekań – ocenia te plany Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

W minionym tygodniu PGG poinformowała związki zawodowe o zamiarze zwolnienia 435 - w tym 291 pracowników dołowych, 73 pracowników administracyjno-biurowych oraz 71 pracowników powierzchni. Zaproponowane kryteria doboru pracowników to: podstawowe - nabycie uprawnień emerytalnych przed 1 lipca 2024 roku oraz pomocnicze dodatkowe - brak wpływu rozwiązania umów z wytypowanymi pracownikami na normalne funkcjonowanie danej jednostki (komórki) organizacyjnej PGG.

Plany PGG pozytywnie ocenia Bogusław Ziętek.

- Uważam to za bardzo dobry i rozsądny ruch. W mojej ocenie nie ma tu żadnego powodu do narzekań. Tym bardziej, że emerytura w przypadku górników, którzy mogą na nią przejść po 25 latach, jest jednym z najważniejszych przywilejów tego zawodu. Pojawia się tutaj też argument, że wciąż pracujący emeryci to są niezbędni fachowcy. To jest rzecz, którą należy eliminować. Bo jeżeli zdarzają się takie sytuacje, to znaczy, że nie zadbano o to, żeby inne osoby, młodsze przeszły odpowiednią ścieżkę rozwoju i ścieżkę awansu. Tutaj powinna być naturalna zastępowalność – argumentuje szef Sierpnia 80.

- To rozwiązanie nie wywoła żadnego dramatu dla zwalnianych pracowników. To nie dotknie żadnego górnika, który straciłby pracę z jakiś innych powodów niż nabycie uprawnień emerytalnych. To wszystko zgodnie z procedurami musi odbywać się w trybie zwolnień grupowych, a nie w żadnym innym trybie. To oznacza, że ci ludzie zostaną dodatkowo potraktowani w sposób bardzo dobry, bo dostaną odprawy, a gdyby odeszli sami to tych odpraw by nie mieli – dodaje związkowiec.

Ziętek przypomina, że PGG już wcześniej zwalniała w ten sposób pracujących w spółce emerytów i jak zaznacza, dawało to bardzo wymierne oszczędności.

- To były ogromne pieniądze liczone w setki milionów złotych. Takie kwoty to duże obciążenie dla funduszu płac i to może być korzyść dla tych ludzi, którzy zostaną – te pieniądze, a przynajmniej ich część, będzie można wtedy rozdysponować pośród pozostałych pracowników – wskazuje Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.