Przystanek przy kopalni Knurów skreślony z Programu Przystankowego

fot: Tomasz Rzeczycki

To, czy dany przystanek kolejowy powstanie, zależy nie tylko od PKP PLK, lecz także od stanowiska władz wojewódzkich

fot: Tomasz Rzeczycki

Przy ul. Kopalnianej w Knurowie miał powstać przystanek kolejowy. Na razie nie powstanie, co kolejarze tłumaczą stanowiskiem władz wojewódzkich.

Do czerwca 2000 r. w tym miejscu funkcjonował przystanek pasażerski Knurów Kopalnia. Usytuowany przy linii kolejowej nr 149 Zabrze Makoszowy - Leszczyny, w pobliżu przykopalnianego parkingu samochodowego. Zatrzymywały się przy nim pociągi osobowe łączące Rybnik ze stacjami Gliwice i Zabrze Makoszowy. Po 2014 r. przystanek został zlikwidowany, rozebrano obydwa perony. Taki sam los spotkał także dwa inne przystanki kolejowe w mieście: Knurów Szczygłowice oraz Szczygłowice Kopalnia.

W mieście została więc wyłącznie jedna stacja kolejowa Knurów, położona na zachodnich peryferiach miasta. Zatrzymuje się tam wyłącznie w soboty, niedziele i święta jeden pociąg Kolei Śląskich. Rano jedzie do Wisły, a wieczorem do Gliwic. Znacznie więcej jest składów towarowych, m.in. obsługujących knurowskie kopalnie. Ruch pociągów przez stację Knurów to około 70 przejazdów w ciągu doby.

Przystanek pod kopalnią Knurów miał zostać odtworzony w ramach Programu Przystankowego, jednak pod nazwą Knurów Szpital. W województwie śląskim Program Przystankowy obejmuje na liście podstawowej 12 przystanków: Rybnik Paruszowiec, Rybnik Niewiadom, Rybnik Niedobczyce, Warszowice, Pawłowice Śląskie Centrum, Wodzisław Śląski Centrum, Koniecpol Centrum, Sosnowiec Centrum Handlowe/Jęzor, Katowice Ochojec, Katowice Murcki, Katowice Kostuchna i Katowice Podlesie Dąbrowa.

- Dla przystanku Knurów Szpital odnotowano duże poparcie społeczne. Warunkiem rozpoczęcia realizacji zadania w ramach Programu Przystankowego jest zadeklarowanie organizatora przewozów o jego wykorzystaniu w liczbie minimum czterech par pociągów dziennie. Rozmowy prowadzone z organizatorem publicznego transportu zbiorowego wskazywały na uzyskanie pozytywnej deklaracji dla tej lokalizacji. Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego jednak finalnie odstąpił od wydania deklaracji dotyczącej organizacji przewozów pasażerskich. W związku z powyższym przystanek Knurów Szpital usunięto z listy podstawowej programu - informuje Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Dlaczego PKP PLK czekał na deklarację ze strony władz wojewódzkich? Otóż kolejowe przewozy pasażerskie przynoszą przewoźnikom w Polsce straty, a wpływy z biletów nie pokrywają kosztów. Dlatego żaden przewoźnik, czy to Koleje Śląskie, czy Polregio, nie decyduje się na uruchomienie pociągów na jakichkolwiek liniach na własne ryzyko. Pociągi osobowe kursują tylko tam, gdzie za to zapłacą wojewódzkie władze samorządowe, ewentualnie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, jak to ma miejsce w przypadku trasy Bytom - Gliwice. To władze wojewódzkie ustalają, ile pociągów osobowych kursuje na danej trasie.

Likwidacja peronów lub całych przystanków pasażerskich pod pretekstem, że były zbyt niskie lub zbyt stare, to bolączka dotykająca nie tylko pasażerów w Knurowie. Niekiedy kolej, likwidując jeden przystanek, tworzy w pewnej odległości od niego nowy. Przykładowo planowana jest zmiana lokalizacji peronów na stacji Szczebrzeszyn w związku z budową przystanku osobowego Szczebrzeszyn Miasto w innym miejscu. Zlikwidowany ma być przystanek Białystok Wiadukt w związku z budową nowego przystanku Białystok Zielone Wzgórza w ramach modernizacji linii kolejowej nr E75. Oprócz tego w 2023 r. w ramach modernizacji odcinka Będzin – Katowice Szopienice Południowe na linii kolejowej nr 1 na stacji Będzin przestaną się zatrzymywać pociągi, a w zamian zbudowany ma być nowy przystanek Sosnowiec Środula, oddalonym o 800 m od obecnego.

Zdarzają się też odwrotne sytuacje. Na czynnych liniach kolejowych istnieją przystanki z przynajmniej jednym peronem, na których nie zatrzymują się żadne pociągi, np. Garczyn, Gronów, Warszowice, Zabrze Biskupice, Żory Baranowice. W tych przypadkach tłumaczono to niskimi parametrami peronów.

W ostatnich latach modernizacje lub wymianę nawierzchni peronowej przeszło kilkanaście przystanków, na których nie zatrzymują się żadne pociągi pasażerskie. To przystanki: Bodzechów, Brzustowa Opatowska, Ćmielów, Drygulec, Jasice, Jakubowice, Stary Garbów, Dwikozy, Metan, Słupia, Pikulice, Hermanowice, Malhowice, Rakoniewice Milickie, Więcbork czy też w województwie śląskim, pomiędzy Tychami a Łaziskami Średnimi, przystanek Wyry. To od organizatorów transportu kolejowego zależy, czy pociągi będą się tam zatrzymywać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.

Jaka grubość płyty PCV twardej do osłon i tablic? Szybki dobór

Dobór grubości twardego PCV do osłony lub tablicy powinien zaczynać się od określenia wymiarów elementu, sposobu podparcia i obciążeń, a dopiero potem od porównania dostępnych arkuszy. Cienka płyta może być lekka i łatwa w obróbce, ale na większej powierzchni szybciej się ugina. Grubszy materiał poprawia sztywność, jednak zwiększa masę i koszt. Dlatego przy prostych osłonach technicznych oraz tablicach informacyjnych nie warto kierować się jedną „uniwersalną” grubością.