Latanie dronem dopiero po szkoleniu i teście

fot: Krystian Krawczyk

31 grudnia, w życie weszły unijne przepisy i procedury dotyczące eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych

fot: Krystian Krawczyk

W życie weszły nowe, unijne przepisy, zgodnie z którymi zasady lotów dronami będą takie same w całej Europie. Oznacza to, że każdy, kto będzie chciał latać dronem o masie powyżej 250 g lub z kamerą, od czwartku będzie musiał się zarejestrować, przejść szkolenie i zdać test online.

31 grudnia, w życie weszły unijne przepisy i procedury dotyczące eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych (BSP). Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego postanowiła ujednolicić przepisy i procedury dla dronów we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Jak czytamy na stronie internetowej Urzędu Lotnictwa Cywilnego, wypracowano rozwiązania mające na celu poprawę bezpieczeństwa i otwarcie granic dla branży bezzałogowej w UE.

"Od 31 grudnia 2020 r. wchodzimy w nowy etap, jeśli chodzi o drony w lotnictwie cywilnym. Ten nowy etap polega na tym, że od tego dnia zaczynają obowiązywać po raz pierwszy zintegrowane przepisy Unii Europejskiej w zakresie bezzałogowych statków powietrznych. Ta główna modyfikacja polega na tym, że od tego dnia wszyscy operatorzy dronów będą musieli być zarejestrowani. Będą to mogli zrobić przez stronę internetową Urzędu Lotnictwa Cywilnego. My będziemy prowadzić taką bazę danych" - mówi w specjalnym nagraniu prezes ULC Piotr Samson.

Z kolei wiceprezes ULC ds. standardów lotniczych Michał Witkowski wyjaśnia, że w teście on-line poruszane będą kwestie dotyczące m.in. budowy przestrzeni powietrznej, a także możliwości bezpiecznego wykonywania operacji dronem.

"Operator drona powinien wiedzieć, czy w tym miejscu można nim latać, czy też nie. Kolejna kwestia, to do jakiej wysokości można wznieść się tym urządzeniem" - tłumaczy na nagraniu Witkowski.

Jedną z największych zmian nowych przepisów, jest brak podziału na loty o charakterze sportowym lub rekreacyjnym oraz na loty inne niż sportowe i rekreacyjne. Pojawia się klasyfikacja wykonywanych lotów w oparciu o ich stopień ryzyka. Są trzy kategorie lotów: otwarta (operacje o najniższym stopniu ryzyka), szczególna (operacje o średnim ryzyku) oraz certyfikowana (operacje o stopniu ryzyka porównywalnym do lotnictwa załogowego).

"Każdy, kto będzie chciał latać dronem o masie powyżej 250 g lub dronem posiadającym kamerę, zgodnie z wymaganiami kategorii otwartej, będzie musiał zarejestrować się, przejść szkolenie i test on-line na stronie drony.ulc.gov.pl. Operacje w kategorii otwartej mogą być wykonywane tylko w zasięgu wzroku pilota lub obserwatora, do maksymalnej wysokości 120 metrów" - wyjaśnia ULC.

Ponadto, wymagane jest poszanowanie prywatności innych osób oraz zachowanie bezpiecznej odległości między dronem a innymi osobami, zwierzętami oraz samolotami.

Jak wskazuje ULC, nie ma obowiązku rejestracji każdego drona.

"Będzie natomiast obowiązek rejestracji operatora systemu bezzałogowego statku powietrznego wykonującego operacje w kategorii otwartej i szczególnej. Operatorzy dronów umieszczają swój numer rejestracyjny na każdym swoim dronie" - wyjaśnia ULC.

Zgodnie z nowymi przepisami, użytkowanie dronów ma być łatwiejsze m.in. dzięki digitalizacji większości procesów w urzędzie.

Urząd podkreśla, że nowe przepisy są szansą dla polskich przedsiębiorców.

"Lotnictwo bezzałogowe ma ogromny potencjał. Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego wartość rynku dronów wyniesie do 2026 roku 3,26 mld zł, ale efekt dla całej gospodarki może wynieść nawet 576 mld złotych. Co więcej, epidemia COVID-19 dała impuls do dalszego rozwoju, a drony znalazły wiele nowych zastosowań" - tłumaczył Urząd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.

Kościół św. Wojciecha odsłonięty na nowo. Elewacja już lśni, wnętrze po remoncie odkrywa średniowieczne tajemnice

Zakończono prace przy odnawianiu elewacji kościoła św. Wojciecha przy Placu Klasztornym w Bytomiu – informują w bytomskim magistracie. Rusztowania zostały zdjęte, a świątynia prezentuje się po gruntownym remoncie w nowym blasku. Wnętrze również przechodzi metamorfozę: w nawie głównej zakończone są roboty tynkarskie, a w przybudówkach trwają prace wykończeniowe przy posadzkach.