Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się mocnymi wzrostami indeksów. Inwestorzy z ulgą przyjęli zapowiedź, że prezydent Donald Trump zostanie wypisany ze szpitala. Zdaniem analityków, zmniejsza to niepewność wokół funkcjonowania rządu w przed wyborami.
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł Dow Jones Industrial 1,68 proc. do 28.148,64 pkt. S&P 500 zwyżkował 1,80 proc. do 3.408,60 pkt. Nasdaq Comp. wzrósł o 2,32 proc. do 11.332,49 pkt.
Zakażony koronawirusem prezydent USA Donald Trump poinformował, że w poniedziałek wieczorem czasu lokalnego zostanie wypisany ze szpitala wojskowego Walter Reed. Najważniejszy amerykański polityk przebywa od piątku w tym ośrodku medycznym pod Waszyngtonem.
Prezydent ma opuścić szpital o godz. 18.30 (godz. 0.30 we wtorek w Polsce). Zapewnia, że czuje się dobrze. "Nie bójcie się Covid-u. Nie pozwólcie, by zdominował wasze życie" - napisał na Twitterze Trump.
Prezydent ma wrócić do Białego Domu, gdzie do zdrowia dochodzi jego małżonka Melania Trump, również zakażona SARS-CoV-2. Kampanijne spotkania dalej są odwołane.
Biały Dom informował, że pobyt Trumpa w szpitalu ma charakter zapobiegawczy. W piątek prezydent miał gorączkę, podano mu tlen. Po przyjeździe do szpitala jego stan poprawił się.
W poniedziałek rano czasu lokalnego Trump po trzech dniach przestoju powrócił do swojej aktywności w mediach społecznościowych. W ciągu godziny wysłał 20 wpisów na Twitterze, zachęcających do głosowania na niego.
Jak podali w niedzielę jego lekarze, prezydent przyjmuje obecnie szereg leków, w tym dawkę deksametazonu, sterydu który - zgodnie z rekomendacją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) - powinien być stosowany przy ciężkim przebiegu Covid-19. Było to spowodowane spadkiem poziomu tlenu w krwi Trumpa.
Na miesiąc przed wyborami prezydenckimi w USA rośnie sondażowa przewaga kandydata Demokratów Joe Bidena nad Donaldem Trumpem. W badaniu dla "Wall Street Journal" wzrosła ona do 14 pkt. proc., a dla Reutera do 10 pkt. proc. Sondaże te opublikowano w niedzielę.
- Wydaje się, że rynki zmniejszyły szansę na przedłużającą się niepewność po 3 listopada - ocenił szef badań makroekonomicznych w Barclays Ajay Rajadhyaksha. - Wiceprezydent Biden wygrywa w większości sondaży co sugeruje, że rynki przypisują nieco większe prawdopodobieństwo jego wygranej, a nieco mniejsze niejednoznacznym wynikom - dodał.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.