Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-4.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.80 PLN (+2.52%)

ORLEN S.A.

128.10 PLN (-2.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.00 PLN (-1.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.36 PLN (-2.54%)

Enea S.A.

25.40 PLN (-0.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.85 PLN (-4.79%)

Złoto

4 818.60 USD (+0.94%)

Srebro

78.95 USD (+4.01%)

Ropa naftowa

95.52 USD (-1.83%)

Gaz ziemny

2.61 USD (-0.76%)

Miedź

6.08 USD (+1.23%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-4.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.80 PLN (+2.52%)

ORLEN S.A.

128.10 PLN (-2.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.00 PLN (-1.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.36 PLN (-2.54%)

Enea S.A.

25.40 PLN (-0.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.85 PLN (-4.79%)

Złoto

4 818.60 USD (+0.94%)

Srebro

78.95 USD (+4.01%)

Ropa naftowa

95.52 USD (-1.83%)

Gaz ziemny

2.61 USD (-0.76%)

Miedź

6.08 USD (+1.23%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Wyboista droga po skarb

Siltech skarb kaj

Roboty mające na celu rozpoznanie złoża w kopalni Siltech w Zabrzu będą przebiegać w pobliżu domniemanego miejsca ukrycia skarbu III Rzeszy

Droga po domniemany skarb, ukryty w podziemnych czeluściach zasypanego Szybu Południowego w Zabrzu, staje się coraz bardziej wyboista i to nie tylko ze względów technicznych. Dotarcie do miejsca, w którym według historyków hitlerowcy umieścili tajemnicze skrzynie, może słono kosztować. Pytanie, kto zapłaci za operację rozwiązania jednej z największych tajemnic ostatnich dni II wojny światowej, na razie pozostaje bez odpowiedzi.

Przypomnijmy: Szyb Południowy - Sudschacht zbudowano w 1915 r. Przez wiele lat pełnił funkcję szybu peryferyjnego, wentylacyjnego. Ze starych kronik wynika, że w 1934 r. wyłączono go z ruchu na skutek pożaru, ale na początku II wojny światowej władze niemieckie postanowiły szyb ponowie uruchomić. Niebawem w jego sąsiedztwie założono obóz jeniecki. Według relacji świadków, w grudniu 1944 r., uciekający przed Armią Czerwoną Niemcy pospiesznie ulokowali w podziemiach kopalni skrzynie. W głąb szybu mieli je zwozić jeńcy, których rozstrzelano, a szyb wysadzono. Zdaniem historyków owe skrzynie mogą kryć dzieła rzemiosła i sztuki sakralnej zrabowane ze Śląskich muzeów i świątyń, a przynajmniej ważne dokumenty sporządzone przez Gestapo, mogące wyjaśnić inne zbrodnie dokonane na Śląsku przez nazistów.

W sprawie skarbu w Szybie Południowym pierwsze śledztwo wszczęła po wojnie Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. Zamknięte w 1980 r. dochodzenie wznowił po latach katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Dotyczyło ono podejrzenia popełnienia zbrodni nazistowskiej, polegającej na zamordowaniu jeńców, przymusowych robotników w kopalni Preussen. Ale i ono zostało zawieszone ze względu na brak możliwości zweryfikowania zeznań świadków.

Kombajn przejedzie obok
Nadzieja ponownie odżyła w ub. r., gdy działający w Zabrzu Zakład Górniczy Siltech otrzymał zgodę na zbadanie złóż węgla właśnie w rejonie Szybu Południowego. Teraz okazało się, że kombajn ominie jednak wskazane miejsce.

- Przejechaliśmy przez stare zroby i dostaliśmy się do pokładu 504, znajdującego się w rejonie Szybu Południowego. To jest głębokość 330 metrów, zaś domniemany skarb może się kryć na poziomie 370 metrów. Ten poziom wykonany jest w wyrobisku kamiennym. Teraz, po wykonaniu wyrobiska w pokładzie 504, spróbujemy wykonać odwiert do przekopu na poziomie 370 metrów i specjalistyczną kamerą spenetrować to wyrobisko - relacjonuje Jan Chojnacki, prezes zarządu Siltechu, nie kryjąc, że i jego tajemnica skarbu bardzo zainteresowała.

W Specjalistycznym Urzędzie Górniczym potwierdzają, że to dobry pomysł.

- Istnieją już urządzenia pozwalające określić w sposób bardzo precyzyjny parametry przedmiotów znajdujących się w konkretnych przestrzeniach - potwierdza Adam Zygmunt, dyrektor SUG.

Jest jednak zasadniczy problem. Jeśli rzeczywiście badanie kamerą potwierdzi, że podziemne wyrobisko kryje jakieś przedmioty, zajdzie konieczność wykonania wyrobiska, a to już kosztuje spore pieniądze.

- Z pokładu 504 wykonamy wyrobisko na poziom 370. Może jednak okazać się, że w dalszej odległości od szybu pokład 504 będzie przecinał poziom 370. Byłoby wówczas łatwiej. Jeśli coś ukryto, to z pewnością blisko szybu. Ale nie jestem w stanie określić, jak długie wyrobisko trzeba by wykonać. Niewykluczone, że 120-metrowe, a może o połowę krótsze? W grę wchodzą koszty rzędu 300-600 tysięcy złotych - kalkuluje Chojnacki.

Kto mógłby wyłożyć pieniądze?

Warto drążyć
Wiadomo, że każde śledztwo prowadzone przez prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej ma swój budżet. W katowickim oddziale IPN o pomysłach dotarcia do skarbu nic nie wiedzą. O pieniądzach więc rozmawiać nie chcą.

- Dla nas istotne jest oficjalne powiadomienie. Śledztwo jest na razie zawieszone - ucina prokurator Dariusz Psiuk.

Dariusz Walerjański, historyk z Międzynarodowego Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki w Zabrzu, jest przekonany, że warto takie środki wygospodarować.

- To jest konkretny ślad w śledztwie, który trzeba zbadać. O tajemnicy Szybu Południowego powstała książka i film, to miejsce zaznaczono już na mapach przewodników. Jeśli miałbym określić prawdopodobieństwo, że podziemne wyrobiska kryją jakieś ważne przedmioty lub dokumenty, to oceniam je na 60 procent - podkreśla Walerjański.

Na razie szyb zapalczywie penetrują grupy grotołazów i samozwańczych poszukiwaczy skarbów. Każda z tych prób kończy się fiaskiem. Nadzór górniczy ostrzega, że takie zejścia są niebezpieczne dla życia i nielegalne.

- Bez pomocy górników niczego nie wskóramy. To pewne - potwierdza Dariusz Walerjański.

Do ostatecznego wyjaśnienia zagadki skarbu sprzed prawie 70 lat może dojść najwcześniej latem br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Babij, dotychczasowy przewodniczący Solidarności w PG Silesia, zwolniony z pracy

- Skierowałem zawiadomienie o możliwości popełnienia czterech przestępstw. Pierwsze to podejrzenie zaboru mienia związkowego, a drugie - utrudnianie działalności związkowej. O treści dwóch kolejnych nie chciałbym się na razie wypowiadać – podkreśla Grzegorz Babij.

Energetyczna spółka oczaruje miasto

W Gliwicach ruszył projekt „TAURON Gliwicka Energia Kultury”. Jest realizowany przez miasto Gliwice, Centrum Kultury Victoria, Fundację Soundscape oraz Grupę Tauron. Mieszkańcy będą mogli wziąć udział w świetnych imprezach.

1657700994 alstom2

Jest porozumienie w chorzowskim Alstomie

W chorzowskim oddziale spółki Alstom podpisano porozumienie płacowe. Zakłada ono podwyższenie miesięcznych wynagrodzeń o 400 zł brutto. Wzrośnie także wartość kart śniadaniowych.

Odwadnianie kopalń – ważne spotkanie z wiceministrem energii

Dyskutowano o opracowaniu tzw. „Masterplanu”, czyli Programu dla docelowego systemu odwadniania kopalń podziemnych węgla kamiennego na GZW. Właściwe zaplanowanie docelowego systemu odwadniania kopalń ma istotne znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa technicznego i środowiskowego.