Dalecy kuzyni wielkanocnego zajączka
Królik nie zając, nie ucieknie – zwykł mawiać Jan Chudy z Katowic-Kostuchny, hodowca tych przemiłych, futerkowych zwierzaków. Trudno nie przyznać mu racji, bo królik – daleki kuzyn zająca – rzeczywiście do kicania specjalnie się nie pali, choć tylne skoki ma niemal identyczne. Czując niebezpieczeństwo daje zwyczajnie nura do swej kryjówki i tylko doświadczony hodowca wie,