Orlen ogłosi dziś warunki konkursu na szefów grupy
Preferowani są menedżerowie z dużych korporacji, a nie urzędnicy.
-
Szukamy nowego szefa spółki oraz kandydatów na członków zarządu: ds. finansów, sprzedaży, wydobycia ropy, administracji i grupy kapitałowej oraz produkcji. W tym ostatnim przypadku, o ile znajdą się odpowiedni kandydaci, chcemy, by jedna osoba odpowiadała za rafinację, a druga za petrochemię — informuje Marek Karabuła, wiceprzewodniczący rady i prezes Nafty Polskiej, akcjonariusza PKN.
Dodaje, że będą preferowani kandydaci „mający zdolności do budowania wartości spółki”.
— Największe szanse mają osoby z doświadczeniem w dużych korporacjach. Będą oni lepiej oceniani niż urzędnicy. Nie wykluczamy też możliwości objęcia stanowisk w Orlenie przez zagranicznych menedżerów — podkreśla Marek Karabuła.
Nowy za rząd musi być znany przed 9 czerwca. Tego dnia odbędzie się bowiem zwyczajne walne zgromadzenie. Będzie to zarazem ostatni dzień pracy obecnego zarządu.