Pokrzywdzeni przedsiębiorcy odsyłani do obcych sądów
Przychodzi Polak z pozwem przeciwko Niemcowi do krakowskiego sądu gospodarczego. Sąd Okręgowy pozew odrzuca, a rejonowy - ściga nierzetelnego obcokrajowca. Skąd różnica? - docieka "Dziennik Polski".W tej sytuacji jest już wielu polskich biznesmenów. Zagraniczni kontrahenci, tłumacząc się kryzysem, zalegają im z płatnościami na miliony euro, za dostarczone wyroby czy usługi.