Pawlak może poinformować prezydenta o kontrakcie gazowym

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak oświadczył w piątek, że jeśli jest taka potrzeba, może poinformować prezydenta Lecha Kaczyńskiego o szczegółach długoterminowej umowy gazowej z Rosją. Zaznaczył, że w umowie nie ma żadnych tajemnic i wszystko zostało podane do publicznej wiadomości.

Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zapowiedział w czwartek, że głowa państwa zwróci się do strony rządowej o przedstawienie - przed zawarciem kontraktu z Rosją o zwiększeniu dostaw gazu do Polski - szczegółowych informacji dotyczących tego porozumienia.

- Jeżeli coś więcej jeszcze potrzeba - poza tym co jest publicznie znane, to bardzo chętnie to panu prezydentowi i jego urzędnikom objaśnię. Nie ma żadnych tajemnic w tym zakresie, wszystkie główne parametry (w umowie - PAP) są znane publicznie, nie ma żadnych dodatkowych ustaleń - mówił w piątek w Sejmie dziennikarzom Pawlak.

Polska od ubiegłego roku negocjowała z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu do Polski od 2010 r. w związku z wygaśnięciem kontraktu z rosyjsko-ukraińskim RosUkrEnergo (RUE), który dostarczał do Polski 2,3 mld m sześc. gazu rocznie. W ub. piątek PGNiG poinformowało, że porozumiało się z rosyjskim Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw, a także przedłużenia istniejącego kontraktu do 2037 roku. Spółki dogadały się w najbardziej zapalnych kwestiach związanych z zarządzaniem spółką EuRoPol Gaz i jej polityką taryfową.

Zwiększenie długoterminowych dostaw ma się odbyć na zasadzie aneksowania polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego z 1993 roku oraz kontraktu jamalskiego pomiędzy PGNiG a Gazpromem. Umowa obowiązuje do 2022 roku; na jej podstawie wpływa do Polski ok. 7 mld m sześc. rosyjskiego gazu rocznie.

Wicepremier Pawlak podkreślił, że w nowym długookresowym kontrakcie nie ma zmiany formuły cenowej na dostawy rosyjskiego gazu, a wielkość dostaw jest dostosowana do potrzeb naszego kraju. \"Jeżeli chodzi o taryfę, to jest ona na takim poziomie, który zapewnia pozytywną rentowność netto, a więc nie ma tutaj żadnego ryzyka dla spółki (PGNiG - PAP)\" - zapewniał wicepremier.

Obowiązująca formuła zakłada, że cena surowca ustalana jest w oparciu o średnią cenę ropy i produktów ropopochodnych z ostatnich dziewięciu miesięcy.

Odnosząc się do kwestii zmian własnościowych w spółce EuRoPol Gaz, która zarządza polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, którym rosyjski gaz płynie na zachód, Pawlak powiedział, że rozwiązanie tego problemu będzie odbywało się na gruncie prawa polskiego.

Wykup udziałów w EuRoPol Gazie jest efektem porozumienia PGNiG z Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw. Problem w tym, że główny udziałowiec spółki Gas Trading, która ma być w ten sposób wyeliminowana z EuRoPol Gazu, Aleksander Gudzowaty zapowiedział w czwartek, że nie sprzeda swych akcji.

- Poszukiwanie kompromisu i znalezienie rozwiązań polubownych traktowane jest jako priorytet i to będzie robione na poziomie spółek. Pan Aleksander Gudzowaty nie musi mieć obaw, bo rząd nie będzie się w to wtrącał, to będą załatwiały spółki, czyli PGNiG i Gazprom - powiedział Pawlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.