Z sądu wycofano wniosek o upadłość zakładów H. Cegielski

Z sądu wycofany został wniosek o upadłość zakładów H. Cegielski Poznań, złożony przez firmę Dachbud - poinformował w piątek PAP rzecznik prasowy poznańskiego sądu okręgowego Jarema Sawiński.

- Wierzyciel wniósł o cofnięcie wniosku o ogłoszenie upadłości w związku z zawartą ugodą z Cegielskim. Odpis tej ugody został załączony do wniosku. Sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania - poinformował PAP Sawiński.

Firma Dachbud złożyła w Sądzie Rejonowym w Poznaniu wniosek o upadłość z opcją likwidacji spółki H. Cegielski Poznań S.A. Cegielski jest winny wierzycielowi ok. 1,5 mln zł za wykonane w firmie prace budowlane. W poniedziałek strony zawarły ugodę dotyczącą spłaty zadłużenia.

- Jednym z elementów zawartego porozumienia było wpłacenie pierwszej raty spłaty - to był warunek do tego, żeby ten wniosek został wycofany. Po wpłaceniu pieniędzy wierzyciel ten obowiązek wykonał i wycofał wniosek o upadłość - powiedział w piątek PAP mec. Krzysztof Topolewski, reprezentujący zakłady Cegielskiego.

W myśl zawartej ugody H. Cegielski Poznań zobowiązuje się spłacić zadłużenie w ratach do kwietnia przyszłego roku

Jak poinformował PAP prezes H. Cegielski Jarosław Lazurko, podobne propozycje spłaty będą przedstawiane innym wierzycielom. H. Cegielski Poznań S.A. ma około 40 mln zł długu.

Podstawowym źródłem dodatkowych środków, które będą przekazane na zobowiązania spółki, ma być przekazanie Agencji Rozwoju Przemysłu Fabryki Pojazdów Szynowych (FPS), która później będzie sprzedana na wolnym rynku. Transakcja ta da określone wpływy do kasy Cegielskiego. Trwa wycena majątku FPS i szacowanie wartości firmy. Po jej przekazaniu poziom zadłużenia Cegielskiego ma osiągnąć \"normalny\" poziom zadłużenia, który zazwyczaj sięga ok. 20-25 mln zł.

Kolejnym źródłem dochodów ma być sprzedaż gruntów, które firma posiada w Poznaniu i Wągrowcu (Wielkopolskie) oraz wyprzedaż zapasów materiałowych, których wartość określa się na ponad 100 mln zł. Firma chce też pozyskać nowe rynki zbytu dla swoich produktów.

Od początku października w zakładach trwają zwolnienia grupowe. Są one jednym z elementów programu restrukturyzacyjnego firmy, która znajduje się w fatalnej kondycji finansowej. Zwolnienie prawie 500 pracowników ma dać około 25 mln zł oszczędności rocznie. Zarząd opracował też program, który - oprócz obniżania kosztów - obejmuje także plan restrukturyzacji firmy i dywersyfikację produkcji. Został on zaakceptowany przez radę nadzorczą Cegielskiego.

H. Cegielski jest producentem wysokoprężnych silników dwusuwowych stosowanych do napędów statków, a także w elektrowniach, dmuchaw promieniowych powietrza, sprężarek tłokowych i wirnikowych. Firma w 2008 roku miała 634 mln zł obrotu i przyniosła stratę netto 7,3 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.