węgiel

Lista artykułów

System PORTAS czuwa nad bezpieczeństwem załogi kolejnej kopalni

Podstawowymi elementami systemu są transpondery i węzły radiowe. W przypadku przekroczenia dozwolonego limitu osób przebywających w wyznaczonej strefie istnieje możliwość automatycznego wyłączenia kombajnu ścianowego.

W lutym br. tańszy węgiel dla energetyki, minimalnie droższy dla ciepłownictwa

Krajowy węgiel dostarczany z kopalń do energetyki w lutym 2026 r. był tańszy o 3,7 proc. niż w styczniu br., a węgiel dla ciepłownictwa droższy o 0,2 proc. - wynika z najnowszych indeksów cenowych ARP.

W lutym br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,5 mln ton węgla kamiennego

Polskie kopalnie w lutym br. wydobyły 3,491 mln ton węgla kamiennego, o 100 tys. ton mniej, niż rok wcześniej - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Sprzedaż wyniosła w lutym 2026 r. 3,780 mln ton: o 240 tys. ton więcej rok do roku.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

Marian Zmarzły o kryzysie w JSW i przyszłości PGG: „Węgiel pozostanie fundamentem do 2040 roku”

- Choć docelowo idziemy w stronę gazu i atomu, węgiel musi pozostać fundamentem naszego bezpieczeństwa w okresie przejściowym. Byłbym bardzo ostrożny w kwestii szybkiego wygaszania bloków węglowych, tym bardziej, że zgodnie z KPEiK, węgiel będzie nam potrzebny nie tylko w 2030 roku, lecz nawet w 2040 - mówi Marian Zmarzły, wiceminister energii.

Bolesta: Węgiel odchodzi. Ta transformacja się wydarza

My w Europie musimy wykształcić swoją drogę, swoją wizję, która jest niepodległością energetyczną, opartą o nisko i zeroemisyjne źródła - podkreślił w środę w Poznaniu wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Podsumowanie 2025 roku na rynku węgla kamiennego

Sytuacja na europejskim rynku węgla w 2025 roku kształtowała się pod wpływem ograniczonego popytu oraz wysokiej dostępności surowca na rynku międzynarodowym. Na przestrzeni roku utrzymywały się podwyższone poziomy zapasów zarówno u odbiorców końcowych, jak i w hubach przeładunkowych ARA, co ograniczało presję zakupową. Jednocześnie konkurencyjność węgla w sektorze energetycznym pozostawała pod wpływem relatywnie niskich cen gazu ziemnego oraz rosnącego udziału produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Dodatkowym czynnikiem oddziałującym na rynek była słabsza koniunktura w europejskim hutnictwie, co wpływało na ograniczenie popytu na węgiel koksowy.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.