kopalnie
Lista artykułów
Metan zbiera w górnictwie śmiertelne żniwo – z tym raportem warto się zapoznać
W ubiegłym roku w wyrobiskach górniczych kopalń węgla kamiennego miały miejsce dwa zapalenia metanu. W latach 2021-2025 odnotowano 11 zdarzeń związanych z zapaleniem metanu, z których jedno zainicjowało wybuch metanu. W wyniku tych zdarzeń zaistniało 21 wypadków śmiertelnych, 11 ciężkich i 41 powodujących czasową niezdolność do pracy.
Górnicze spółki o redukcji emisji metanu z kopalń
W Sali Tradycji KWK Piast-Ziemowit w Lędzinach odbyło się spotkanie dotyczące technicznych aspektów i możliwości zagospodarowania metanu z powietrza wentylacyjnego z przedstawicielami firmy Peak Carbon Ltd. z Wielkiej Brytanii. W spotkaniu udział wzięli specjaliści z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Południowego Koncernu Węglowego, Lubelskiego Węgla Bogdanka i Polskiej Grupy Górniczej, zajmujący się kwestiami emisji metanu oraz przedstawiciel Departamentu Nadzoru Emisji Metanu i Gospodarowania Górotworem WUG. Spotkanie miało miejsce 21 maja - poinformowała PGG.
Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu
Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować.
Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin
Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.