Chcą postawić na górnictwo. Kanada szuka kapitału na budowę kopalń
Jak pisze portal Mining.com, premier Mark Carney podkreślił znaczenie górnictwa w globalnym planie inwestycyjnym Kanady o wartości 1 biliona dolarów kanadyjskich.
fot: Andrzej Bęben/ARC
Zwiększa się kanadyjskie zainteresowanie górnictwem.
fot: Andrzej Bęben/ARC
Jak pisze portal Mining.com, premier Mark Carney podkreślił znaczenie górnictwa w globalnym planie inwestycyjnym Kanady o wartości 1 biliona dolarów kanadyjskich.
Jak czytamy w portalu, Kanada zabiega o kapitał na budowę kopalń, zakładów przetwórczych i infrastruktury, która ma zwiększyć zasoby kraju na rynku.
Mining.com wylicza, że, ponad jedna trzecia ze 167 projektów prezentowanych podczas pierwszego Szczytu Inwestycyjnego Kanady w Toronto w tym tygodniu dotyczy sektora wydobywczego i górnictwa. Zainteresowanie kraju górnictwem pojawia się w momencie, gdy narastające napięcia handlowe ze Stanami Zjednoczonymi zwiększają presję na Kanadę, aby zdywersyfikowała swoje relacje gospodarcze i znalazła nowe rynki zbytu dla swoich zasobów.
Chcą przyspieszenia w górnictwie
Kanadyjski premier zaprosił na szczyt 100 największych inwestorów świata, zarządzających łącznie aktywami o wartości ponad 70 bilionów dolarów. Jak pisze Mining.com, Carney podjął też działania mające usprawnić zatwierdzania projektów i przyspieszyć główne inwestycje. Mimo to, długie procesy wydawania pozwoleń w Kanadzie nadal mogą być przeszkodą w tym, by przekształcić zobowiązania inwestycyjne w kopalnie produkcyjne i zakłady przetwórcze.
Inwestorzy energetyczni borykają się z podobnymi problemami. Carney cofnął część zapisów polityki klimatycznej wprowadzonej przez byłego premiera Justina Trudeau i poparł perspektywę budowy kolejnego rurociągu naftowego, jednak część inwestorów pozostaje nieufnych po tym, jak poprzednie projekty nie powiodły się – czytamy w portalu Mining.com.