Podatek miedziowy. Czy opłaca się inwestować w nowe kopalnie?
Podatek miedziowy to opłata pobierana od wydobycia miedzi oraz srebra w Polsce. Dotyczy firm, które wydobywają te surowce w Polsce lub w polskiej strefie ekonomicznej. Czy zmiany w podatku wprowadzone niespełna rok temu są korzystne? Czy przełożą się na konkretne inwestycje, w tym budowę nowych kopalń?
fot: KGHM
Wysokość cen miedzi zależy od szeregu czynników
fot: KGHM
Podatek miedziowy to opłata pobierana od wydobycia miedzi oraz srebra w Polsce. Dotyczy firm, które wydobywają te surowce w Polsce lub w polskiej strefie ekonomicznej. Czy zmiany w podatku wprowadzone niespełna rok temu są korzystne? Czy przełożą się na konkretne inwestycje, w tym budowę nowych kopalń?
W styczniu 2026 roku weszły w życie przepisy obniżające podatek od wydobycia niektórych kopalin w zakresie miedzi oraz srebra. Zmiany polegają na modyfikacji wzorów, wedle których obliczane są stawki podatku dla miedzi i srebra w latach 2026-2028. Z kolei od 2029 roku obowiązywać będzie mechanizm umożliwiający odliczenie od podatku 40 proc. kwalifikowanych nakładów inwestycyjnych związanych z wydobyciem srebra i miedzi.
Ministerstwo Finansów oszacowało, że w efekcie zmian zmniejszy się obciążenie fiskalne podmiotów o ok. 500 mln zł w 2026 r. i o ok. 750 mln zł w 2027 r. i 2028 r.
- Celem wprowadzanej zmiany jest zwiększenie perspektyw rozwojowych podmiotów działających w sektorze wydobycia miedzi i poprawa ich zdolności konkurencyjnych na globalnym rynku - argumentowało Ministerstwo Finansów. - Szacuje się, że dzięki proponowanym zmianom w okresie 10 lat podmioty wydobywające miedź zyskają około 10 mld zł. Natomiast w dłuższym horyzoncie czasowym oczekiwane jest zwiększone wydobycie miedzi w związku z inwestycjami w kopalnie. Dodatkowo, rozwój sektora wydobywczego w Polsce przyniesie szereg pozytywnych konsekwencji dla ogółu społeczeństwa, w tym dla społeczności lokalnych. Powstaną nowe miejsca pracy, zwiększą się wpływy budżetu państwa z innych podatków i opłat, wzrosną również dochody samorządów lokalnych.
Jak podkreśla Ministerstwo Finansów podatek od wydobycia niektórych kopalin nie jest determinantą wysokości cen miedzi na rynkach światowych. Wysokość cen miedzi zależy od szeregu czynników m.in. od kształtowania się popytu i podaży na światowych giełdach towarowych, kursu dolara amerykańskiego (ponieważ miedź jest przedmiotem obrotu głównie w tej walucie), zapotrzebowania światowego przemysłu, stanu zapasów.
Co na to spółki?
- Doceniamy konstruktywny dialog z rządem dotyczący polskich uwarunkowań prawnych i ważne reformy, które wdrożono w zeszłym roku. Był to dobry, pierwszy krok, ale nawet po tych zmianach Polska ma wciąż jedną z najwyższych całkowitych efektywnych stawek podatkowych na świecie dotyczących miedzi srebra – czyli surowców, na które w najbliższych latach popyt będzie szybko rosnąć. Aby moc odpowiedzieć na ten popyt wiele krajów już i tak z dobrymi warunkami fiskalnymi, jeszcze bardziej je uatrakcyjnia po to, by efektywnie przyciągnąć inwestycje w zagospodarowanie swoich złóż tych metali – podkreśla Jordan Pandoff, prezes spółki Lumina Metals w wypowiedzi specjalnie dla "Trybuny Górniczej" i portalu nettg.pl. - Polska, mają wyjątkowe w skali świata zasoby miedzi i srebra stoi przed ogromną szansą skokowego zwiększenia wydobycia tych metali. Nie będzie to jednak możliwe bez dalszych zmian zapewniających konkurencyjność ram fiskalnych.
KGHM Polska Miedź jest obecnie jedynym podmiotem w Polsce, który wydobywa miedź i srebro na skalę przemysłową i odprowadza z tego tytułu tę konkretną daninę do budżetu państwa. Wprowadzony mechanizm to drugi etap szerszej reformy – pierwszym było obniżenie współczynników w algorytmie obliczania stawek podatku na lata 2026–2028.
Podatek od wydobycia niektórych kopalin jest jednym z istotnych obciążeń wpływających na koszty działalności i możliwości inwestycyjne KGHM.
Jaki jest wpływ podatku na istniejące i przyszłe inwestycje KGHM?
- Podatek od wydobycia niektórych kopalin jest jednym z istotnych obciążeń wpływających na koszty działalności i możliwości inwestycyjne KGHM. Każda zmiana, która pozostawia więcej środków na rozwój, jest z punktu widzenia spółki pozytywna - tłumaczy Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM Polska Miedź. - Ten podatek ma bezpośredni wpływ na poziom środków, które KGHM może przeznaczać na inwestycje. Tylko od 2025 roku spółka odprowadziła z tego tytułu blisko 8 mld złotych. Są to środki bardzo istotne z punktu widzenia projektów górniczych, które z natury są wieloletnie i kapitałochłonne. Dlatego każde rozwiązanie ograniczające obciążenia podatkowe zwiększa zdolność KGHM do dalszych inwestycji w Główny Ciąg Technologiczny w Polsce - dodaje.
Co w przyszłości?
Od 2029 roku obowiązywać będzie mechanizm umożliwiający odliczenie od podatku 40 proc. kwalifikowanych nakładów inwestycyjnych związanych z wydobyciem srebra i miedzi. W danym okresie rozliczeniowym będzie można maksymalnie odliczyć kwotę nieprzekraczającą 30 proc. wysokości podatku od wydobytej miedzi i srebra.
Dzięki obniżeniu podatku, przedsiębiorstwa zajmujące się wydobyciem srebra i miedzi mają powiększyć swoje zdolności do inwestowania w istniejące i nowe projekty wydobywcze. Rzeczywiście będzie to dotyczyć jedynej polskiej firmy pozyskującej srebro i miedź, a więc KGHM Polska Miedź.
Czy powinno dojść w przyszłości do kolejnych zmian w podatku miedziowym?
- Ewentualne dalsze zmiany powinny być poprzedzone analizą ich wpływu na inwestycje, konkurencyjność polskiego górnictwa miedziowego oraz bezpieczeństwo surowcowe państwa. Kluczowe jest poszukiwanie rozwiązań łączących interes finansów publicznych z potrzebą długoterminowego rozwoju sektora - podkreśla Artur Newecki, rzecznik KGHM.
Warto podkreślić, że globalny popyt na miedź oraz srebro jest wysoki i będzie dodatkowo rósł przez najbliższe lata, co jest widoczne w analizach wszystkich instytucji zajmujących się badaniem perspektyw rynków metali.
- Zatem to, że powstaną nowe kopalnie jest już przesądzone, a o ich lokalizacji zdecydują uwarunkowania fiskalne i prawne dla takich nowych inwestycji. Polska ma ogromne atuty w zakresie wielkości i jakości odkrytych złóż, kapitału ludzkiego oraz zaawansowanej infrastruktury. Ale jej potencjał jest poważnie osłabiony przez obecny podatek, który nakłada na firmy znacznie większe obciążenia w porównaniu z innymi krajami na całym świecie. W ciągu najbliższych dwóch dekad musi powstać około 80 nowych kopalni miedzi, aby zaspokoić szybko rosnący popyt na ten metal. Przy obecnie obowiązujących przepisach podatkowych, żadna z nich nie powstanie w Polsce – tłumaczy portalowi nettg.pl Jordan Pandoff, prezes spółki Lumina Metals. - Aby przyciągnąć inwestycje, Polska potrzebuje struktury podatku od wydobycia miedzi i srebra dostosowanej do głównych krajów wydobywczych, takich jak m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, Chile czy Australia. Wszystkie podmioty, które są zainteresowane budową nowych kopalń, potrzebują efektywnej stawki podatkowej wynoszącej od 35% do 45%. W Polsce całkowita efektywna stopa opodatkowania dla nowych kopalni miedzi i srebra wynosi około 70%, przez co kopalnia nie jest w stanie pokryć kosztów operacyjnych i kapitałowych dla nowych inwestycji. Niższa stawka podatkowa, która zachęcałaby do tworzenia nowych kopalń, ostatecznie przyniosłaby polskiemu rządowi znacznie większe łączne wpływy podatkowe niż obecna wysoka stawka, która hamuje rozwój w tym zakresie - uważa.
Jak to wygląda w innych państwach?
Z informacji przedstawionych przez Ministerstwo Finansów wynika, że według danych za 2024 r., w pierwszej dziesiątce krajów o największym wydobyciu miedzi na świecie znalazły się Chile, Kongo, Peru, Chiny, USA, Indonezja, Rosja, Australia, Kazachstan, Meksyk. Polska uplasowała się na 13 miejscu, z wydobyciem na poziomie 400 tys. ton. W zależności od jurysdykcji stosuje się różne sposoby opodatkowania wydobycia minerałów. Do dwóch najbardziej popularnych rodzajów obciążenia podatkowego od wydobycia zalicza się podatek od wartości oraz od zysku. Takie metody opodatkowania są jednak stosowane w krajach wysokorozwiniętych oraz coraz częściej w krajach rozwijających się, w których wydobycie stanowi istotny element gospodarki kraju.
Chile jest największym na świecie producentem miedzi. Dla celów obliczenia podatku, nazywanego w Chile royalty, ustalana jest wielkość sprzedaży miedzi (w tonach). Podstawa opodatkowania oraz stawki zależą od ton metrycznych miedzi drobnoziarnistej sprzedawanych rocznie przez każdego operatora. Podobna konstrukcja opodatkowania wydobycia tj. od przychodu występuje w Peru, Kanadzie oraz USA. Z kolei w krajach takich jak Kazachstan, Rosja, Zambia, Kongo i Szwecja dominuje model, w którym podatek naliczany jest od wolumenu i wartości wydobytego surowca, podobnie jak w Polsce.
W odniesieniu do ulg i zachęt inwestycyjnych, jednym ze stosowanych rozwiązań jest możliwość odliczenia podatku od podstawy opodatkowania CIT. Wprowadzane są także różnego rodzaju wsparcia, takie jak: przyspieszona amortyzacja inwestycji kapitałowych w sektorze wydobywczym poprzez wprowadzenie specjalnych zasad amortyzacji, uwzględnienie kosztów eksploatacji gruntu górniczego, preferencyjne rozliczenie określonego katalogu wydatków czy możliwość bezpośredniego odliczenia określonej części wydatków od zobowiązania podatkowego. Stosowanym wsparciem jest także możliwość preferencyjnego rozliczenia wydatków z fazy poszukiwań. Przykładowo, w krajach takich jak Australia, Chile, Kanada, Kazachstan, Rosja oraz USA istnieje możliwość odliczenia podatku od wydobycia od podstawy opodatkowania podatku CIT.