Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.

fot: SRK

Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój.

fot: SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.

Fakty są takie, że:

  • Władze miasta Ruda Śląska już w 2024 roku miały świadomość obecności metali ciężkich na obszarze A hałdy Pokój I;

  • SRK jeszcze w 2024 roku, czyli niezwłocznie po wykryciu metali ciężkich w obszarze A hałdy Pokój I, powiadomiła o tym fakcie zarówno WIOŚ, jak i RDOŚ oraz Prokuraturę;

  • Technologia robót, szczegółowo określająca sposób prowadzenia prac, została przedstawiona władzom miasta w maju 2024 roku dla części Pokój II i grudniu 2024 roku dla części Pokój I;

  • Przyjęcie przez miasto dokumentacji projektowej określała decyzja rekultywacyjna, którą wydał w 2024 roku na Spółkę Prezydent Rudy Śląskiej.

SRK wyjaśnia, że obecność metali ciężkich w części hałdy Pokój I była znana władzom miasta Ruda Śląska jeszcze w 2024 roku. Informacja ta znajdowała się w przedłożonym przez Spółkę do magistratu 23 grudnia 2024 roku projekcie robót, liczącym blisko 70 stron. Jeszcze tego samego dnia wiceprezydent Rudy Śląskiej Jacek Morek skierował do SRK pismo, gdzie informuje o przyjęciu - bez uwag - złożonej dokumentacji.

Projekt zawierał m.in. informację o przeprowadzonej analizie chemicznej gruntu w tzw. obszarze A hałdy Pokój I, wykazującej wielokrotne przekroczenia stężeń metali ciężkich: arsenu, kadmu i ołowiu. Badania te zleciła SRK jeszcze na etapie zawierania umowy na rekultywację z Wykonawcą, w maju 2024 roku.

Dodatkowo Spółka informowała o fakcie wystąpienia metali ciężkich na obszarze A hałdy Pokój I w publicznym komunikacie z 19 września 2025 roku, kiedy to odbył się wspólny briefing prasowy SRK z Prezydentem Rudy Śląskiej Michałem Pierończykiem - czytamy w komunikacie.

Należy podkreślić, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń, tuż po otrzymaniu wyników, złożyła 4 listopada 2024 roku zgłoszenie o podejrzeniu naruszenia przepisów ochrony środowiska do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, jednocześnie do wiadomości Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. Z kolei 15 listopada Spółka złożyła zawiadomienie do Prokuratury.

Zdaniem SRK na uwagę zasługuje też fakt, że technologia robót rekultywacyjnych dla obu obszarów hałdy została szczegółowo opisana w przedłożonych do miasta dokumentacjach projektowych - w kwietniu (dla Pokój II) i grudniu 2024 roku (dla Pokój I). Opisano tam również wszelkie możliwe do wystąpienia niedogodności, w tym wskazywano m.in. na emisję gazów pożarowych i zapylenie. W pismach potwierdzających zapoznanie się z dokumentami Urząd Miasta nie wniósł żadnych uwag.

Przedłożenie projektów rekultywacji do Urzędu Miasta Ruda Śląska było obowiązkiem Spółki wynikającym z nałożonej na nią Decyzji rekultywacyjnej nr 2/2024 wydanej przez Prezydenta Miasta Ruda Śląska. Zatwierdzenie całej dokumentacji przez samorząd stanowiło też podstawę do uzyskania przez SRK dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dokumentację w tej sprawie weryfikował również Wyższy Urząd Górniczy - czytamy.

Celem rekultywacji palącej się hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej było i jest zlikwidowanie realnego zagrożenia dla mieszkańców. Tak silne zapożarowanie jest skutkiem wieloletniego procesu, który powstał znacznie przed tym, jak SRK przejęło obiekt od Polskiej Grupy Górniczej w 2017 (część Pokój I) i 2022 roku (część Pokój II). SRK zależało i zależy na najskuteczniejszej metodzie naprawy terenu, którą eksperci wskazali w dokumentacji projektowej. To rekultywacja „szyta na miarę”, która uwzględnia fakt, że hałda znajduje się z ścisłym centrum miasta.

Wsłuchując się w liczne głosy mieszkańców to Spółka Restrukturyzacji Kopalń zorganizowała kilkukrotnie spotkania, podczas których wyjaśniano metodologię i harmonogram prac. To właśnie na jednym z takich spotkań Prezes SRK zadeklarował wykonanie kolejnych badań gruntu przez Spółkę, które sugerowali zaniepokojeni mieszkańcy miasta. Z inicjatywy SRK odbyło się też ostatnie spotkanie, 22 września 2026 roku, podczas którego zaprezentowano wyniki badań wykonane przez akredytowaną jednostkę - Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach. Niezwłocznie po uzyskaniu opracowania wyników tychże badań, Spółka poinformowała o sytuacji Wojewodę Śląskiego. Pełne opracowanie przesłano również 21 sierpnia 2026 roku do władz Rudy Śląskiej - informuje SRK.

Dodatkowo w kwietniu 2026 roku SRK wezwała wykonawcę okrywy uszczelniającej na tzw. obszarze A hałdy Pokój I, czyli prac zrealizowanych w 2020 roku, do pokrycia kosztów naprawienia szkody. Spółka złożyła też 4 sierpnia 2026 roku zażalenie na postanowienie Prokuratury Rejonowej w Rudzie Śląskiej o umorzeniu śledztwa, wydanym 24 lipca br.

Jako Spółka Restrukturyzacji Kopalń mamy świadomość obaw mieszkańców związanych ze skutkami rekultywacji hałdy, będącej wynikiem wieloletniej działalności górniczej w mieście. Ubolewamy, że naprawa tego terenu niesie ze sobą tyle niedogodności. Jako następca prawny dawnej kopalni Pokój, również zmagamy się z tym niełatwym wyzwaniem. Naszym celem jest jednak przywrócenie lokalnej społeczności bezpiecznego terenu, który przez dziesiątki lat funkcjonował jako kopalniane zaplecze - informuje SRK.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.