Górnicy informowali o zagrożeniu, ale nic z tym nie zrobiono. Zginęło 18 osób
26 sierpnia mijają 72 lata od tragicznego w skutkach wypadku w upadowej Danuta należącej do kopalni Komuna Paryska (wcześniej od powstania i potem od 1989 roku nosiła nazwę Jan Kanty) w Jaworznie. Do wyrobiska wdarła się woda, która zabiła 18 górników. O tragicznych wydarzeniach z 1954 r. przypomina pomnik, który znajduje się na osiedlu Łubowiec. O tej tragedii PRL-owskie media milczały. Ofiary to głównie ludzie z Ochotniczych Hufców Pracy. Winni nie ponieśli kary.