GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.
fot: GZM
AI w transporcie? To się dzieje
fot: GZM
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.
Nowa wersja portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej jest obecnie testowana przez pasażerów Transportu GZM. Użytkownicy mogą m.in. sprawdzić w nim rzeczywiste położenie pojazdu i jego opóźnienie, zobaczyć odjazdy z przystanku, zaplanować podróż z przesiadkami, a także korzystać z informacji dotyczących kolei oraz Metroroweru.
Z punktu widzenia GZM istotne są jednak nie tylko same funkcje portalu, ale sposób, w jaki on powstał i może być dalej rozwijany.
System stworzony wewnątrz organizacji
Portal przygotowali pracownicy zespołu IT GZM, wykorzystując narzędzia pracy dostępne już w organizacji, w tym rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Dzięki temu jego stworzenie nie wymagało uruchomienia dodatkowego budżetu na zewnętrzne prace programistyczne.
Znaczenie tego modelu widać przede wszystkim przy dalszym rozwoju systemu. GZM może samodzielnie wprowadzać poprawki, rozwijać kolejne funkcje oraz integrować nowe źródła danych i API, bez każdorazowego uruchamiania procedury związanej ze zleceniem zmian zewnętrznemu dostawcy.
Pierwszy przykład pojawił się już w dniu uruchomienia pilotażu. Pasażerowie zwrócili uwagę na potrzebę wykorzystania ich lokalizacji jako punktu rozpoczęcia podróży. Tego samego dnia zespół dodał do systemu zarówno tę funkcję, jak i moduł pytający użytkownika o zgodę na wykorzystanie jego położenia.
Od rozpoczęcia testów wdrożono już kilkadziesiąt kolejnych usprawnień zgłoszonych przez użytkowników.
- Kiedy sami rozwijamy system, droga od uwagi użytkownika do działającej funkcji może być bardzo krótka. Nie każda zmiana wymaga osobnego zlecenia, dodatkowych uzgodnień czy odbioru od zewnętrznego wykonawcy. Pierwsze uwagi od pasażerów udało nam się przekuć w nowe, przydatne funkcje jeszcze tego samego dnia. To daje dużą swobodę w rozwijaniu produktu w taki sposób, by spełniał prawdziwe potrzeby jego użytkowników – mówi Michał Wadowski, dyrektor Zarządu Transportu Metropolitalnego.
AI jako praktyczne narzędzie
Przy tworzeniu portalu zespół IT korzystał także z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. GZM traktuje je jednak nie jako osoby projekt technologiczny, ale jako jedno z narzędzi wspierających pracę nad produktem.
Takie podejście pozwoliło wykorzystać kompetencje zespołu, który zna nie tylko technologie informatyczne, lecz także specyfikę transportu publicznego: rozkłady jazdy, dane dotyczące pojazdów i przystanków, a wreszcie także sposób funkcjonowania całego systemu.
- Samo wykorzystanie AI nie jest dziś niczym niezwykłym. Dla nas ważniejsze jest to, że dzięki tym narzędziom możemy znacznie szybciej przechodzić od pomysłu do działającego rozwiązania, a później sprawdzać je bezpośrednio z pasażerami. Technologia przyspiesza pracę, ale wiedza o transporcie i odpowiedzialność za produkt pozostają po stronie ludzi z naszego zespołu – mówi Igor Śmietański, wiceprzewodniczący zarządu GZM.
Kolejny test: e-papier na przystankach
Nowy portal nie jest jedynym rozwiązaniem technologicznym testowanym obecnie przez GZM. W pierwszym tygodniu października rozpocznie się roczny pilotaż pięciu tablic przystankowych wykorzystujących technologię e-papieru.
Urządzenia pojawią się w Katowicach, Sosnowcu, Mikołowie i Tychach. Będą różnić się wielkością, sposobem montażu, zakresem prezentowanych informacji oraz źródłem zasilania. Część z nich będzie działać na bateriach, inne wykorzystają akumulator współpracujący z panelem fotowoltaicznym. Na ekranach będą wyświetlane m.in. rzeczywiste czasy odjazdu, rozkłady jazdy, mapy i komunikaty dla pasażerów.
Jedną z kluczowych zalet technologii jest możliwość zdalnej aktualizacji informacji. Oznacza to, że zmiana rozkładu nie będzie wymagała każdorazowego wysyłania pracownika na przystanek w celu wymiany papierowego druku.
Autonomiczne zasilanie pozwala również rozważać instalację takich urządzeń w miejscach, w których nie ma możliwości łatwego doprowadzenia energii elektrycznej. Według szacunków GZM koszt tablicy wykonanej w technologii e-papieru może być około trzykrotnie niższy od kosztu stosowanych obecnie tablic SDIP. Dodatkowo odpada koszt wykonania przyłącza energetycznego, który w zależności od lokalizacji może wynosić od 5 do 25 tysięcy złotych.
Roczny pilotaż ma pozwolić sprawdzić m.in. odporność urządzeń na różne warunku atmosferyczne, żywotność baterii oraz użyteczność poszczególnych wariantów z punktu widzenia pasażerów.
Wszystkie tablice również wyposażone w moduły syntezatora mowy. W urządzeniach z przyciskami zastosowane zostaną oznaczenia w alfabecie Braille’a, co ma ułatwić dostęp do informacji osobom z niepełnosprawnością wzroku.
Najpierw pilotaż, później decyzja o skali
Portal SDIP i tablice e-papierowe wykorzystują różne technologie, ale łączy je podobny sposób wdrażania. GZM najpierw udostępnia rozwiązanie w formule pilotażu, następnie zbiera dane i opinie użytkowników, wprowadza poprawki i dopiero na tej podstawie podejmuje decyzje dotyczące jego dalszego rozwoju.
W przypadku portalu ten model już umożliwił wdrażanie części zmian w ciągu kilku godzin od ich zgłoszenia. W przypadku tablic e-papierowych roczny test ma pokazać, czy niższy koszt instalacji, możliwość zdalnej aktualizacji oraz niezależność od stałego zasilania pozwolą szerzej wykorzystywać tę technologię w systemie informacji pasażerskiej.
Oba projekty są jednocześnie sprawdzianem tego, jak nowe technologie mogą być rozwijane i testowane bezpośrednio w ramach organizacji odpowiedzialnej za jedną z największych sieci transportu publicznego w kraju.