Zarząd PG Silesia pozywa Skarb Państwa; domaga się ok. 5,1 mld zł
Zarząd Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Domaga się ok. 5,1 mld zł odszkodowania za straty, jakie miał spowodować interwencyjny import węgla - poinformowała w poniedziałek spółka Bumech, która jest właścicielem kopalni.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
PG Silesia
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Zarząd Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Domaga się ok. 5,1 mld zł odszkodowania za straty, jakie miał spowodować interwencyjny import węgla - poinformowała w poniedziałek spółka Bumech, która jest właścicielem kopalni.
Decyzję o interwencyjnym imporcie węgla podjął w 2022 r. ówczesny premier Mateusz Morawiecki. Zlecono to dwóm spółkom Skarbu Państwa - PGE Paliwa i Węglokoksowi. Celem było zabezpieczenie odpowiednich zapasów w związku z kryzysem energetycznym, jaki wywołała agresja Rosji na Ukrainę.
Spółka Bumech w poniedziałkowym raporcie oceniła, że decyzja o interwencyjnym imporcie węgla - przy jednoczesnym zapewnieniu dwóm państwowym spółkom “gwarancji finansowych, pokrycia pełnych kosztów () oraz priorytetu logistycznego w portach i na koleiť - doprowadziła do zaburzenia konkurencyjności na rynku węgla w Polsce. Szkodę rzeczywistą oraz szacunkową utratę korzyści wyliczyła na ok. 5,1 mld zł.
Zarząd spółki PG Silesia podjął w czerwcu próbę ugody ze Skarbem Państwa. W związku z jej brakiem złożył pozew cywilny do Sądu Okręgowego w Warszawie. PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach to największa prywatna kopalnia węgla w Polsce. Pod koniec 2025 r. załoga kopalni dowiedziała się o planowanych zwolnieniach, które miały objąć ok. 750 osób. Doprowadziło to do podziemnego protestu w okresie Bożego Narodzenia, a następnie porozumienia między związkowcami, pracodawcą i rządem.