Kopalnia uszkodziła fragment Wielkiego Muru Chińskiego
Kopalnia, która działała bez zezwolenia miała utworzyć sześciometrową wyrwę w Wielkim Murze Chińskim - donosi chińska telewizja.
fot: Wikipedia
Wielki Mur w Badaling.
fot: Wikipedia
Kopalnia, która działała bez zezwolenia miała utworzyć sześciometrową wyrwę w Wielkim Murze Chińskim - donosi chińska telewizja.
Doniesienia w tej sprawie zacytował m.in. hiszpański portal Democrata. Mowa o odcinku Wielkiego Muru Chińskiego o szerokości ok. 6 metrów, który znajduje się w powiecie Ningwu w prowincji Shanxi. Został on poważnie uszkodzony po tym, jak przez lata wykorzystywano go jako korytarz dla odpadów pochodzących z nielegalnie działającej kopalni.
Jak podaje Centralna Chińska Telewizja, szkody w tym miejscu zauważono już w 2007 roku. Jedna z firm górniczych wykopała wtedy rów przez Wielki Mur Chiński, by przyspieszyć transport kopalnianych odpadów i uniknąć konieczności korzystania z dłuższej trasy. Działo się to mimo skarg, które trafiały do lokalnych władz i zatwierdzonych w 2006 roku przepisów mających ochronić Wielki Mur.
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami, władze prowincji Shanxi powołały komisję śledczą mającą wyjaśnić sprawę otworu w murze. W efekcie na odpowiedzialną firmę została nałożona grzywna grzywny w wysokości miliona juanów (około 130 000 euro). W związku ze sprawą zatrzymano też dwóch dyrektorów.
Mur o długości ponad 21 tys. kilometrów uznawany jest za jeden z największych symboli Chin i istotny element dziedzictwa kulturowego tego kraju.