To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.

fot: KWB Konin

Zakończenie ciągłej produkcji energii z węgla ma konsekwencje

fot: KWB Konin

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.

W samym ZE PAK zatrudnienie spadło o 32 osoby, a w spółce zajmującej się działalnością remontowo-montażową i budowlaną PAK Serwis - o 15 osób. Łącznie na koniec czerwca br. w Grupie ZE PAK pracowało niemal 1,5 tys. osób wobec blisko 2 tys. na koniec ubiegłego roku. Spośród osób, które odeszły z Grupy ZE PAK, 307 skorzystało z jednorazowych odpraw pieniężnych gwarantowanych przez ustawę o osłonach socjalnych. 210 pracowników na koniec pierwszego półrocza przebywało na urlopach górniczych i energetycznych. 

Wprowadzone w 2023 r. uprawnienia pozwalają odchodzić pracownikom spółki na urlopy na cztery lata przed osiągnięciem praw emerytalnych. Grupa ZE PAK poinformowała, że ponad 1,5 tys. osób skorzystało do końca czerwca z unijnego programu Droga do zatrudnienia po węglu.

Finansowany z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji program obejmuje pomoc w pośrednictwie pracy, zakładaniu własnych działalności gospodarczych i spółdzielni socjalnych oraz dofinansowania wszystkich tych form. Do niedawna z programu mogli korzystać nie tylko obecni, ale również byli pracownicy Grupy ZE PAK oraz ich rodziny; obecnie trwa wdrażanie rozszerzenia programu na niemal wszystkich mieszkańców Wschodniej Wielkopolski. 

Zmiana profilu działalności grupy

Redukcja zatrudnienia w Grupie ZE PAK związana jest ze zmianą profilu działalności grupy. ZE PAK poinformował w prezentacji, że w pierwszym półroczu grupa zaprzestała ciągłego wydobycia węgla, a od maja - ciągłej produkcji energii elektrycznej. Jak wcześniej poinformowały władze należącej do Grupy ZE PAK kopalni Konin, ostatnia odkrywka Tomisławice do końca roku wydobywać będzie węgiel brunatny w niewielkich ilościach, gwarantujących interwencyjne działanie elektrowni Pątnów. 

Grupa ZE PAK w prezentacji potwierdziła, że spółka wygrała wrześniową aukcję uzupełniającą rynku mocy na 2027 r. dla elektrowni Pątnów; zakontraktowana moc to 409 MW. Przychody Grupy ZE PAK w pierwszym półroczu spadły o 11,5 proc. r/r; w analogicznym okresie 2025 r. spółka zanotowała 644 mln zł, a w 2026 r. - 570 mln zł. Strata EBITDA dla tego okresu wzrosła z 29 mln zł do 55 mln zł. Grupa ZE PAK zanotowała również stratę netto w pierwszym półroczu w wysokości 54 mln zł; to mniej o 26 mln zł w porównaniu do pierwszego półrocza 2025 r.

Zakończenie ciągłej produkcji energii z węgla

 Grupa przekazała, że wpływ na wyniki miało zakończenie ciągłej produkcji energii z węgla, co skutkowało spadkiem produkcji o ponad 27 proc. r/r. Jak wyjaśnił ZE PAK, średnia cena sprzedaży energii spadła pomimo wyższych cen rynkowych w porównaniu z zeszłym rokiem ze względu na brak kontraktów terminowych, a co za tym idzie - ograniczoną możliwość zarządzania pozycją rynkową. 

Średnia marża spadła z ponad 202 zł/MWh w pierwszym półroczu 2025 r. do ponad 99 zł/MWh w pierwszym półroczu 2026 r. Zadłużenie grupy w minionych sześciu miesiącach wzrosło o ponad 600 mln zł do niemal 1,2 mld zł - wynika z prezentacji opublikowanej przez ZE PAK. 

Powodem są pozyskane kredyty i pożyczki na łączną kwotę ok. 710 mln zł. Środki przeznaczone zostaną - jak poinformowała spółka - na projekty inwestycje i bieżącą działalność. Grupa ZE PAK buduje w Turku (woj. wielkopolskie) elektrownię gazowo-parową o mocy 562 MW. Spółka oceniła zaawansowanie prac na koniec pierwszego półrocza na 89 proc.; szacowany termin oddania jednostki do eksploatacji to koniec 2027 r. Obecnie trwa montaż chłodni wentylatorowej i budowa pompowni wody chłodzącej; zakończyły się prace wykończeniowe budynków elektrycznych i rozpoczął montaż wyposażenia. Jednostka ma zapewniony 17-letni kontrakt z rynku mocy z obowiązkiem mocowym na 493 MW. Grupa kontynuuje też prace deweloperskie związane z farmą wiatrową Opole o przewidywanej mocy 500 MW. 

Wszczęte zostało wszystkie siedem postępowań środowiskowych; ZE PAK przewiduje ich zakończenie w przyszłym roku. Uruchomienie ok. 130 lokalizacji turbin planowane jest na 2031 r. W 2020 r. Grupa ZE PAK ogłosiła strategię odejścia od produkcji energii opartej na węglu brunatnym najpóźniej do 2030 r. Zgodnie z planem grupa ma skupić się na inwestycjach w zieloną energię, m.in. produkcji energii z wiatru, słońca i biomasy oraz wytwarzanie zielonego wodoru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.