Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.

fot: Pixabay.com

CRMA nie tylko zmienia sposób myślenia o surowcach, ale też nakłada na państwa członkowskie, w tym Polskę, konkretne zobowiązania

fot: Pixabay.com

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.

Zmieniające się globalne realia dostępu do surowców sprawiają, że Europa i Polska muszą budować własne źródła tzw. surowców krytycznych (CRM – Critical Raw Materials). To fundament rozwoju energetyki odnawialnej, elektromobilności, obronności czy cyfryzacji.

Unijny Akt o Surowcach Krytycznych (CRMA – Critical Raw Materials Act), który wszedł w życie 23 maja 2024 r., definiuje nowy model działań na rzecz zabezpieczenia dostaw surowców dla całej Unii Europejskiej. Rozporządzenie wyróżnia 34 surowce krytyczne, z których 17 uznano za strategiczne, i nakłada na UE oraz jej państwa członkowskie ambitne cele do 2030 r. Co najmniej 10 proc. zużycia strategicznych surowców ma pochodzić z wydobycia w UE, co najmniej 40 proc. – z przetwarzania w UE i co najmniej 25 proc. z recyklingu, zaś dostawy z jednego kraju trzeciego (spoza UE) nie mogą przekraczać 65 proc. całkowitego zużycia. Obecność danego surowca na którejkolwiek z tych dwóch list to coś znacznie więcej niż prestiż – to realne udogodnienia i korzyści dla jego producentów, łatwiejszy dostęp do finansowania nowych projektów i potencjalnie krótsze procedury wydawania pozwoleń przy nowych inwestycjach.

Należy przy tym podkreślić, że przed trzema laty węgiel koksowy znalazł się na liście surowców krytycznych – to była dobra wiadomość dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej, choć szkoda, że surowca nie udało się wprowadzić na listę surowców strategicznych. Trafiła na nią za to miedź.

Konkretne zobowiązania

CRMA nie tylko zmienia sposób myślenia o surowcach, ale też nakłada na państwa członkowskie, w tym Polskę, konkretne zobowiązania. Obejmują one m.in. utworzenie i działanie krajowego punktu kontaktowego ds. projektów strategicznych, przygotowanie programów poszukiwań złóż surowców krytycznych, systematyczne monitorowanie rynków surowcowych i ryzyk dostaw, a także budowę krajowych systemów gromadzenia zapasów i wspólnych zakupów.

Pierwiastki krytyczne to dziś fundament rozwoju nowoczesnej gospodarki – od energetyki odnawialnej, przez elektromobilność, po przemysł obronny i cyfrowy. Polska nie może opierać się wyłącznie na ich imporcie, dlatego potrzebujemy własnych źródeł i własnych projektów strategicznych – podkreśla Krzysztof Galos, wiceminister klimatu i środowiska, a zarazem Główny Geolog Kraju.

Polska dysponuje zarówno złożami kopalin do produkcji surowców strategicznych czy krytycznych (m.in. miedzi, węgla koksowego, helu, wolframu, tytanu, wanadu, surowców skaleniowych, barytu i fluorytu), jak i szeroką gamą surowców kluczowych dla krajowej gospodarki, które nie znalazły się na unijnej liście. Są to np. paliwa kopalne, surowce budowlane, chemiczne czy metalurgiczne.

– Musimy myśleć nie tylko kategoriami potrzeb europejskich, ale też krajowych. Polska gospodarka potrzebuje ponad 40 surowców kluczowych, z czego część nie jest ani krytyczna, ani strategiczna z punktu widzenia Brukseli. Dlatego nasza polityka musi uwzględniać również te surowce i ich źródła – dodaje Krzysztof Galos.

W ramach realizacji CRMA Polska przygotowała Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych. Program obejmuje trzy grupy priorytetów poszukiwawczych, z najwyższym priorytetem dla takich surowców jak miedź, platynowce, grafit, hel czy baryt.

Eksperci są zgodni co do tego, że strategia surowcowa Polski musi łączyć trzy filary: rozwój krajowych zasobów, budowę łańcuchów wartości w kraju oraz inwestycje w edukację i kadry. Jednocześnie ostrzegają, że dostęp do metali krytycznych stanie się nową walutą geopolityki, a brak inwestycji w przetwórstwo może zepchnąć nas do roli podwykonawcy.

Nie możemy pozwolić sobie na utratę zdolności produkcyjnych w zakresie cementu czy stali. Jeśli uzależnimy się od importu nawet w tych podstawowych sektorach, narazimy się na ryzyko gospodarcze i polityczne – zauważa prof. Krzysztof Szamałek, dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB.

Zbigniew Bryja, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź ds. rozwoju, wskazuje z kolei, że Polska musi odbudować kompetencje w zakresie hutnictwa i przeróbki: – Na wydobyciu się nie kończy. Kluczowe jest tworzenie wartości dodanej w kraju. KGHM realizuje pełen łańcuch – od poszukiwania złóż, przez wydobycie, po przeróbkę i rafinację. Naszym celem jest wydłużanie tego łańcucha, w tym produkcja nowych pierwiastków z surowców wtórnych – tłumaczy. Podczas Polskiego Kongresu Górniczego w Lublinie zapowiedział również inwestycje w nowoczesne instalacje hutnicze, które pozwolą odzyskiwać metale krytyczne z niskiej jakości złomów.

Czy powstaną nowe kopalnie?

Lit, grafit, nikiel i kobalt to dziś klucze do przemysłu bateryjnego, elektromobilności i technologii wodorowych. Bez nich nie będzie transformacji energetycznej. Wyścig o surowce krytyczne toczy się na naszych oczach i należy szybko zdecydować, czy będziemy w nim graczem, czy tylko obserwatorem. Naszym zadaniem jest aktywny udział w tworzeniu europejskich łańcuchów wartości w oparciu o własny potencjał geologiczny, a równocześnie inwestowanie w recykling i technologie odzysku.

– Recykling i nowe otwarcie na złoża antropogeniczne to ważny element przyszłości gospodarki surowcowej. To moment, w którym wydobycie i odzysk muszą iść ręka w rękę, tworząc nową strategię bezpieczeństwa surowcowego kraju – potwierdza Krzysztof Galos.

Gdzie w Polsce mogłyby powstać kopalnie przyszłości? Wiele wskazuje na to, że kluczowe mogą okazać się dwa rejony: województwo lubuskie oraz Śląsk.

Kanadyjska Lumina Metals razem z amerykańską Electrum Group zapowiadają budowę w woj. lubuskim jednej z największych w Europie kopalń miedzi. Złoże Nowa Sól zawiera ok. 815 mln ton rudy z ok. 11 mln ton miedzi i 1 mld uncji srebra. To blisko jedna piąta krajowych zasobów bilansowych – wynika z raportu resortu klimatu.

Kolejna strategiczna lokalizacja to Myszków. Potencjał tamtejszych złóż rud molibdenowo-wolframowo-miedziowych jest równie imponujący. Złoże obejmuje ponad 550 mln ton zasobów bilansowych rudy, w tym ok. 0,8 mln ton miedzi, 0,3 mln ton molibdenu i 0,24 mln ton wolframu, a także dodatkowo 750 mln ton rudy pozabilansowej. Co ważne, jest to złoże porfirowe, powstałe około 300 mln lat temu. Oprócz trzech głównych metali zawiera także cenne domieszki: srebro, ren, kobalt czy pierwiastki ziem rzadkich. To potencjał, który może stać się istotnym elementem bezpieczeństwa surowcowego całego kraju.

Warto dodać, że w Oddziale Górnośląskim Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB wykonany został już trójwymiarowy model geologiczny złoża Myszków. Posłuży on do wizualizacji wyników badań oraz przedstawienia przestrzennego rozmieszczenia potencjalnych kopalin towarzyszących.

Naszą misją jest wspieranie rozwoju projektów wydobywczych i przetwórczych oraz bycie operatorem transformacyjnym, który łączy naukę, technologie i gospodarkę w jeden spójny ekosystem. Bez klasycznych nauk o Ziemi – geologii i górnictwa – nie będzie transformacji. Rozpoznawanie zasobów i dokumentowanie złóż to fundament, na którym budujemy przyszłość. Nowoczesne górnictwo to dialog społeczny plus nowe technologie, a to oznacza bezpieczeństwo surowcowe i kolejne miejsca pracy – podsumowuje prof. inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy zakończyli podziemny protest w kopalni Wujek. "Trudno było ich przekonać"

W katowickiej kopalni Wujek zakończył się protest górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię po zakończonej zmianie. 

"Ich tragiczna historia nie zostanie zapomniana". Uczczono pamięć ofiar katastrofy w kopalni Makoszowy

W 68. rocznicę katastrofy w kopalni Makoszowy w Zabrzu uczczono pamięć zmarłych górników. 

Czerkawski: Ten strajk ma charakter oddolny, nie związkowy

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Czy protest jest legalny? Co na przepisy?

Stanowisko Polskiej Grupy Górniczej w sprawie protestu w kopalni Wujek

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. PGG zajęła stanowisko w tej sprawie. Publikujemy je poniżej w całości.