Bezpieczeństwo w kopalniach: „Mamy najlepszych ratowników górniczych na świecie”

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Debata „Bezpieczeństwo i kultura operacyjne w górnictwie”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.

Nie da się ukryć, że w ostatnim 25-leciu sporo się zmieniło, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w kopalniach i statystyki wypadków.

- Inaczej zaczęliśmy patrzeć na branżę górniczą, porównywać statystyki wypadków z innymi branżami, jak branża budowlana. Wiadomo jednak, że dziennikarze o wiele mocniej interesowali się wydarzeniami w kopalniach węgla kamiennego. Brała w nich udział większa grupa pracowników, zaangażowana była Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego – mówił Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego. – Statystyki wypadków zmieniły się na korzyść, przyczyn jest kilka. Po pierwsze jeszcze około 1990 r. w górnictwie pracowało ok. 400 tys. osób, a obecnie jest ich mniej niż 80 tys. Spadła także liczba kopalń i wielkość wydobycia - z ponad 100 mln ton węgla kamiennego do ok. 40 mln ton. Ale ręka musi być na pulsie. Wypadków jest mniej, ale zagrożeń jest więcej. Operujemy na głębokościach ponad 900 metrów, a zdarza się, że 1000 metrów i więcej. Mamy więc do czynienia z większymi zagrożeniami naturalnymi. Pokazało się też inne zagrożenie – wyrzuty gazów i skał, jak w kopalniach JSW, z kolei na Dolnym Śląsku były wyrzuty dwutlenku węgla. JSW w moim odczuciu operuje w trudnych złożach - podkreślił.

Jerzy Markowski, ekspert górniczy i były minister górnictwa przyznał, że w latach 90. nieporównywalna była skala zatrudnienia w polskim górnictwie. 

- Mieliśmy 72 kopalnie, dziś mamy ich 14. Nigdy nie było tak, żeby polskie górnictwo oszczędzało na bezpieczeństwie pracy. Te nakłady obejmują m.in. systemy przewietrzania, pomiary metanometryczne, technologie odmetanowania oraz rozwiązania stosowane bezpośrednio w wyrobiskach. Sam pamiętam, jak kombajn poruszał się po przenośniku i był ciągnięty przez łańcuchy – wspominał Jerzy Markowski. Dziś mamy większy dostęp do informacji. Wcześniej, gdy nie było internetu, więcej było domysłów, dziś się nic nie ukryje. Ja zaś stale mam przed oczami wypadek w kopalni Makoszowy, gdzie zginęło 72 górników, a z kościoła św. Anny wyprowadzano 66 trumien.

Uczestnicy debaty przyznawali, że mamy najlepszych na świecie ratowników górniczych. – W przyszłym roku będziemy obchodzić 120-lecie ratownictwa górniczego – mówił Jerzy Krótki, wiceprezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. - Schodzimy coraz niżej, poniżej 1000 metrów i w każdych warunkach trzeba prowadzić akcję ratowniczą. Odpukać, ten rok jest wyjątkowo łaskawy i oby tak zostało. W 2025 roku mieliśmy rzeczywistych interwencyjnych akcji 11, a w tym roku – 3 i wynikały one z zagrożeń naturalnych.

- Nigdzie na świecie nie ma tak nowoczesnego ratownictwa górniczego jak w Polsce. Nasi jeżdżą na akcje prowadzone w innych krajach, jeżdżą też szkolić tamtejszych ratowników. Mają ogromny poziom kompetencji i wiedzy – przypomniał Jerzy Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceprezes PGG Marek Skuza: „Trudno sobie wyobrazić, żebyśmy w polskiej energetyce funkcjonowali bez węgla”

Podczas debaty „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” na targach Future Mining Forum & Expo w Katowicach wiceprezes zarządu ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej Marek Skuza mówił o roli węgla i górnictwa w nadchodzących latach. „Bez górnictwa nie ma świata” - powiedział.

Kolejny rekord popytu na węgiel w 2026 roku. Ceny w górę przez kryzys gazowy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton.

Oleksy: Polityka surowcowa i energetyczna dryfuje

Europa musi się obudzić. Polityka surowcowa i energetyczna dryfuje, nie ma koordynacji by ten cel – odporność, bezpieczeństwo, suwerenność - wypełniać  - mówił Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas Future Mining Forum & Expo 2026 w Katowicach.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 56 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest kluczowa dla rozwoju Polski?

Czy można dziś sobie wyobrazić rozwój świata bez miedzi? Czy w Zagłębiu Miedziowym można wykorzystać górnicze doświadczenie z Górnego Śląska? M. in. o tym rozmawiamy z prof. Arturem Dyczko, dyrektorem oddziału górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.