- Hurraoptymistyczne twierdzenia, że to porozumienie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest jakimś przełomem, są po prostu nieprawdziwe. Owszem, ono kupuje spółce trochę czasu, bo była już w zasadzie w punkcie utraty płynności. Za chwilę nie byłoby na wypłaty dla pracowników - mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.
Jak przyznaje szef Sierpnia 80, zawarte 13 lutego porozumienie, gwarantuje JSW oszczędności rzędu 600 mln zł rocznie.
- W skali potrzeb spółki – zdecydowanie za mało. Od marca spółka musi spłacać zaległości z lat poprzednich, w tym prolongowany ZUS. To koszt ponad 120 mln zł miesięcznie. Te „oszczędności” nie wystarczą nawet na to. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dofinansowanie w wysokości 2,9 mld zł, to przy miesięcznych stratach operacyjnych rzędu 200 mln zł, za 9 miesięcy lub rok obudzimy się w tym samym miejscu. Znów staniemy przed widmem sanacji - podkreśla Bogusław Ziętek.
Jakie działania, zdaniem lidera Sierpnia 80, należałby podjąć w JSW?
- Po pierwsze: w spółce pracuje około 500 osób, które mają już pełne uprawnienia emerytalne. Ich odejście to oszczędność rzędu 250 mln zł rocznie. Po drugie, i to jest kwestia kluczowa: administracja. JSW trzeba uwolnić od 5–6 tysięcy pracowników biurowych. Gdybyśmy to przeliczyli, mówimy o oszczędnościach rzędu 1,5 miliarda złotych! Wynagrodzenia w tej grupie niewiele odbiegają od zarobków zwykłych górników. A co robi spółka? Uprawia pozorowane działania – przesuwa ludzi z biura zarządu na kopalnie i udaje, że to restrukturyzacja, a to tylko „przepychanie” kosztów - wyjaśnia Ziętek.
I dodaje: JSW Potrzebny jest pakiet działań prorozwojowych i aktywny udział Ministerstwa Aktywów Państwowych. Musimy osadzić JSW w konkretnym ciągu technologicznym. Na początku tego łańcucha jest węgiel i koks, a na końcu – mówiąc obrazowo – czołg i armata. Bez takiej wizji i twardego zarządzania kosztami, JSW po prostu nie przetrwa – podsumowuje Bogusław Ziętek.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Nam też wiele obiecywał rząd. Pan @LOL ma tutaj 100procent racji. Dzięki niemu czytam całość tekstów a nie kończę na tytule jak kiedyś.
Uśmiechnijcie się.
Po postach @lol i @energetyk każdy widzi doskonałość tego zarządu.
Panie Lol ... w każdym Twoim komentarzy wyrywasz i kopiujesz wypowiedzi z danego artykułu czy uważasz ze czytelnicy sami nie dadzą rady bez Ciebie przeczytać i zrozumieć? Czy ze redaktorzy tego pisma są tacy że musisz ich poprawiać?
Zarząd JSW przerzuca pracowników administracji z centrali do kopalń. Nie wierzę.
Jak przeczytałem ten fragment: /JSW trzeba uwolnić od 5–6 tysięcy pracowników biurowych. Gdybyśmy to przeliczyli, mówimy o oszczędnościach rzędu 1,5 miliarda złotych! Wynagrodzenia w tej grupie niewiele odbiegają od zarobków zwykłych górników. A co robi spółka? Uprawia pozorowane działania – przesuwa ludzi z BIURA ZARZĄDU na KOPALNIE i udaje, że to restrukturyzacja, a to tylko /przepychanie/ kosztów - wyjaśnia Ziętek./ zrozumiałem, że fajni i uśmiechnięci obstawili elektorat na intratnych posadach.
Wypowiada sie ten co na łamach tego tygodnika z 4 lata temu chciał szkoły górnicze otwierać i co by było teraz z absolwentami? A ja jestem przekonany ze węgiel kosowy ruszy jeszcze w tym roku . A Panów zwiazkowców w ramach ratowania spółek zapraszam za bramy lub na dół!