Przedstawiciele związków zawodowych z Polskiej Grupy Górniczej spotkali się we wtorek, 10 lutego, z ministrem energii Miłosz Motyką. Tematem dyskusji było m.in. dalsze subsydiowanie spółki z budżetu państwa.
Przypomnijmy, na początku lutego centrale związkowe z PGG wystąpiły do szef resortu energii z żądaniem pilnego zorganizowania takiego spotkania w związku z informacjami, że pieniędzy na finansowanie spółki wystarczy zaledwie na kilka miesięcy. Dzień później podobne wystąpienie do ministra wysłały organizacje związkowe z Południowego Koncernu Węglowego zaniepokojone informacjami o obcięciu finansowania tej spółki o ponad 50 proc. Związkowcy przypominali, że brak zapewniania finansowania obu spółkom stanowiłby złamanie zapisów Umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa. Ostatecznie termin spotkania wyznaczono na 10 lutego.
O komentarz po wtorkowej wizycie związkowców w Ministerstwie Energii w Warszawie poprosiliśmy Rafała Jedwabnego, szefa Sierpnia 80 w PGG. - Poruszyliśmy dzisiaj kilka najbardziej nurtujących nas tematów, m.in. przyjmowanie do PGG pracowników innych spółek. Oczywiście dla nas nie jest to problemem, ale mamy przecież Plany Operacyjne Kopalń, które określają pewne współczynniki funkcjonowania naszych zakładów. Z wyższym zatrudnieniem te wskaźniki mogą nam się rozjechać. Przedstawiciele Ministerstwa Energii podkreślili, że zdają sobie sprawę z ewentualnych korekt POK-ów, które trzeba będzie zrobić.
I dodał: Jeśli chodzi o środki na dalsze funkcjonowanie PGG, usłyszeliśmy zapewnienia, że resort energii cały czas dyskutuje na ten temat z ministrem Domańskim i Ministerstwem Finansów. Uspokajano nas, że pieniędzy na pewno wystarczy. Czy to mnie uspokoiło? Nie do końca. Żadnego potwierdzenia tych słów na papierze nie otrzymaliśmy.
Kolejne spotkanie ministra Miłosza Motyki ze związkowcami z PGG ma się odbyć 26 marca br.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora
Twój komentarz czeka na zatwierdzenie przez moderatora