PARTNERZY:
PATRONATY:

REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
26 września 2012 12:05 Portal gospodarka i ludzie : : autor: Adam Maksymowicz 4,743 odsłon

Węgiel brunatny, czyli wróg publiczny numer jeden?

Legnickie Stowarzyszenie „Stop Odkrywce" uważa, że rząd nie ma prawa zajmować się, dyskutować, ani nawet rozważać możliwości eksploatacji złoża węgla brunatnego „Legnica"
fot: Jarosław Galusek/ARC

Legnicko-lubińscy przeciwnicy budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego "Legnica" organizują w środę 26 września w Lubinie konferencję poświęconą tej sprawie. Protest mieszkańców Legnicy, Lubina oraz Głogowa i okolic dzięki energicznej akcji zdołał osiągnąć umiędzynarodowienie swojego sprzeciwu oraz rozgłos w mediach.

W imprezie tej zapowiedzieli swój udział przedstawiciele Europejskiej Konferencji Praw Człowieka, ekologiczne organizacje na czele z Greenpeace Polska oraz zaproszeni goście z Czech. Pani Lidia Geringer de Odenberg - poseł do Parlamentu Europejskiego - przedstawi szczegóły planowanej na koniec października misji rozpoznawczej Polsce przedstawicieli Komisji Petycji PE. Wizyta ta według komunikatu Stowarzyszenia "Stop Odkrywce" związana jest z nieuszanowaniem przez władze państwowe prawomocnego referendum z dnia 27.09 2009 r. na terenie sześciu gmin w województwie dolnośląskim. Jego wynik to 95 procent przeciw tej inwestycji. Tu węgiel brunatny postrzegany jest jako wróg publiczny nr 1.

Rządowe "nieuszanowanie"
Trudno powiedzieć, czy rząd uszanował, czy nie wyniku referendum z dnia 29.09.2009 r. Po prostu w tej sprawie milczy. Wywołuje to gniew protestujących, ponieważ chcieliby oni, aby rząd wykreślił ze swoich planów wszelkie nastawione nawet na daleką przyszłość działania związane z eksploatacją tego węgla. Legnickie Stowarzyszenie "Stop Odkrywce" uważa, że rząd nie ma prawa zajmować się, dyskutować, ani nawet rozważać możliwości eksploatacji złoża węgla brunatnego "Legnica". Postanowienie wyrażone w referendum jest według nich obowiązujące władze do bezwzględnego podporządkowania się ich ustaleniom.

Ponieważ rząd nie ustosunkowuje się do tych postulatów, ani nic nie czyni przeciwko nim w Stowarzyszeniu narasta frustracja. Wyraża się ona kolejnymi ich skargami na polski rząd kierowanymi do PE.

Nie biorą oni pod uwagę, że złoża tego nie wymyślił rząd RP, ale istnieje ono od czasów środkowego miocenu, czyli około 70 milionów lat!

Jeżeli Stowarzyszenie wygra tę sprawę przeciwko swojemu własnemu rządowi, może okazać się, że wszelkie nawet wspominanie o istnieniu tego złoża będzie karane. Totalitaryzm antywęglowy będzie wtedy obowiązującym prawem. Tymczasem władze stowarzyszenia zamiast spokojnie rozmawiać w tej sprawie z rządem usiłują wywołać rebelię zabraniającą jakichkolwiek inwestycji związanych z węglem brunatnym. Ślepa nienawiść do węgla brunatnego oślepia również jego przeciwników. To oślepienie jest wyraźnie zauważalne w sytuacji, kiedy rząd również coraz mniej jest przekonany do węgla brunatnego. O tym, że tak jest przekonuje sprawa ustalenia jego zasobów przemysłowych.

Światowa czołówka
Pod względem posiadanych zasobów geologicznych, czyli rozpoznanych i udokumentowanych, jesteśmy jednym z najbogatszych krajów UE. Nieznacznie pod tym względem wyprzedzają nas tylko Niemcy. Również w klasyfikacji światowej zajmujemy jedno z czołowych miejsc.

W cyfrach Rosja posiada ok. 190 miliardów ton zasobów brunatnego paliwa, Australia i Chiny po 45 miliardów i Polska na równi z USA ok. 40 miliardów ton. Przy obecnym tempie wydobycia światowe, jak i krajowe zasoby wystarczą na ok. 500 lat! Wydawałoby się, że o węgiel brunatny nie powinniśmy się martwić.

Bliski koniec zasobów przemysłowych
Tymczasem sprawa nie wygląda tak dobrze, jak to się na pozór wydaje, bo zasoby geologiczne tego paliwa dają obraz naszych możliwości i perspektyw tylko na przyszłość. Do tego, aby mogły być one zamienione na energię jest jeszcze długa droga, wymagająca znaczących nakładów inwestycyjnych oraz pokonania stale narastającego w naszym kraju protestu społecznego przeciwko rozwojowi tej branży. Pod względem zasobów wyznacznikiem bieżących możliwości ich wykorzystania są zasoby przemysłowe, czyli te które można wydobyć w sposób ekonomicznie opłacalny i możliwy technicznie.

Ustala się w projekcie zagospodarowania złoża, w ramach przewidzianego dla tego celu cyklu inwestycyjnego. W ostatnim ćwierćwieczu projekty zagospodarowania złoża z własnych środków wygospodarowała tylko kopalnia Konin. Dotyczyły one stosunkowo niewielkich złóż satelitarnych o zasobach nie przekraczających 100 milionów ton.

Ostatnim przykładem jest niedawno uruchomiona w tym rejonie odkrywka "Tomisławice". Są to działania tylko łagodzące istniejący krytyczny stan tych zasobów w całości. W przeciwieństwie do zasobów geologicznych, zasobów przemysłowych mamy niewiele. Jest ich zaledwie ok. 1,2 miliarda ton. Są to zasoby czynnych kopalń węgla brunatnego w Polsce. Biorąc pod uwagę aktualne i stale utrzymujące się wydobycie tego surowca w skali ok. 60 milionów ton rocznie, to rachunkowo zasobów tych starczy nam tylko na 20 następnych lat! W rzeczywistości żywotność poszczególnych kopalni ze względu na sukcesywny spadek wydobycia będzie blisko dwukrotnie dłuższa. Proces ten w ciągu następnych dwóch dziesięcioleci jest nieuchronny, właśnie z powodu braku zasobów przygotowanych do eksploatacji.

Koszta
Zasoby geologiczne, po to aby stały się bazą dla zasobów przemysłowych muszą posiadać najwyższą kategorię rozpoznania przynajmniej C - 1. Tej klasie rozpoznania odpowiadają niektóre tylko fragmenty złoża "Legnica". Pozostałe złoża na ogół posiadają kategorię D. Jest to różnica przynajmniej dwóch kategorii. Przejście z jednej do drugiej kategorii wymaga wykonania szeregu kosztownych prac. Poprzednie prace wykonano jednak blisko pół wieku temu i wymagają one teraz sprawdzenia i aktualizacji.

Samo przeklasyfikowanie zasobów w sensie prawnym , dokumentacyjnym, czy też formalnym nie jest żadnym problemem. Po to, aby tego dokonać potrzebna jest jednak sieć nowych wierceń uzupełniających i wszechstronnych badań geologicznych. Na każdą tonę udokumentowanych zasobów przemysłowych węgla brunatnego trzeba przeznaczyć przynajmniej jeden złoty. W bardziej skomplikowanych warunkach może być to nawet półtora złotego. Wydawałoby się, że są to wydatki groszowe. Biorąc jednak pod uwagę potrzebę powiększenia zasobów przemysłowych w skali miliardów ton są to już poważne kwoty. Jak wiadomo w budżecie pieniędzy tych nie ma i prawdopodobnie w najbliższym czasie ich nie będzie. Co zatem ma zrobić branża węgla brunatnego?

Otóż musi być ona przygotowana na podjęcie tych wydatków z własnych dochodów. Tych dochodów w skali umożliwiającej tak duże inwestycje badawcze na razie nie ma. Pozostaje zadłużenie się w bankach komercyjnych. Spłata tego długu jest tez mało prawdopodobna wobec gwałtownie i praktycznie bezpowrotnie kurczącej się bazy zasobów przemysłowych. Zanim pożyczki na przeklasyfikowanie zasobów zostaną spłacone, branża już nie będzie istnieć, właśnie z powodu braku tych zasobów. Trzeba też zauważyć, że uzyskanie zasobów przemysłowych to dopiero początek poważnej inwestycji, stanowiącej zaledwie kilka procent kosztów budowy nowej odkrywki i elektrowni. Jakby na to wszystko nie patrzeć, to przyszłość węgla brunatnego nieuchronnie zmierza do swego końca. Paradoksem całej tej sytuacji jest fakt, że należymy do ścisłej światowej czołówki pod względem zasobów geologicznych i nie możemy rozwijać tej branży wobec braku funduszy na ich przekwalifikowanie w zasoby przemysłowe.

Za trzydzieści parę lat...
Jak dobrze pójdzie węgiel brunatny będzie już tylko wspomnieniem. Przy utrzymaniu się obecnej polityki za dwadzieścia lat będzie on w stanie likwidacji. Dlaczego? Po prostu zabraknie złóż przygotowanych do eksploatacji. Zabraknie nie dlatego, że ich nie ma, ale dlatego że budżet nie ma pieniędzy na ich przygotowanie. KWB Bełchatów i KWB Turów wchodzą w skład największej polskiej spółki energetycznej, jaką jest PGE (Polska Grupa Energetyczna), która z węgla brunatnego wytwarza ok. 67 procent swojej energii. Jej większościowym właścicielem jest Skarb Państwa (62 procent akcji). O zaplecze dla swojej głównej produkcji dba on raczej tylko symbolicznie. Rzeczowym wymiarem tego stanu jest jedyna przygotowywana inwestycja dla przedłużenia o kilka - kilkanaście lat istnienia KWB Bełchatów.

Jest nią przygotowanie do eksploatacji odległego o ok. 50 km od elektrowni złoża "Złoczew" w województwie łódzkim. Reszta to zamierzenia dyskusje i plany, które od wielu lat są tylko na papierze. Wszystko na to wskazuje, że też na tym papierze pozostaną do końca. Skarb Państwa jako właściciel PGE stawia na konkurencyjną dla węgla brunatnego energetykę jądrową. Jednym słowem na energię jądrową znajdą się pieniądze, a na węgiel brunatny zawsze będzie ich brak. Warto, aby protestujący przeciwko eksploatacji węgla brunatnego dostrzegli wreszcie, że rząd nie jest ich przeciwnikiem. W tej sytuacji tego rodzaju konferencje, petycje i ich umiędzynarodowienie, jak czyni to Stowarzyszenie "Stop Odkrywce" to przysłowiowe puszczanie pary w gwizdek.

Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (0) pokaż wszystkie
  • GHSAJ
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Negocjacje płacowe w PGG. Zarząd odpowiada
27 lutego 2024
19,996 odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]