Skąd wzięły się rzeźby w węglu? Można się tego dowiedzieć z niezwykle ciekawego projektu „Sztuka Węgla”, który jest realizowany w Jastrzębiu-Zdroju. Okazuje się, że górnicy, odcięci od świata podczas strajków, za pomocą kawałków węgla, na których ręcznie wykonywali symbole i elementy graficzne, przekazywali rodzinom informacje, że są bezpieczni.
Tak w XIX wieku górnicy pod ziemią znajdowali sposób komunikacji z bliskimi. Ta prosta, lecz poruszająca forma przekazu zapoczątkowała rozwój wyjątkowej dziedziny sztuki – rzeźby w węglu.
Do tej niezwykłej tradycji nawiązuje projekt „Sztuka Węgla”, którego pierwsza odsłona odbyła się 23 stycznia. Inicjatywa ma na celu ocalenie i promocję ginących tradycji artystycznych Górnego Śląska, łącząc w sobie wykłady, wystawy, warsztaty oraz teatr.
Wydarzenie rozpoczął wykład poświęcony sztuce górniczej oraz warsztaty rzeźby w graficie, skierowane do uczniów Zespołu Szkół w Wojewódzkim Szpitalu Rehabilitacyjnym. Szczególnym elementem spotkania była obecność Teresy Makary – jednej z pierwszych sztygarek pracujących w KWK Jastrzębie.
Kolejnym punktem programu było otwarcie wystawy w Galerii Historii Miasta, dostępnej dla zwiedzających do 3 kwietnia. Ekspozycja prezentuje rzeźby oraz fotografie prac wykonanych w węglu i graficie. Wernisaż poprzedził wykład wprowadzający, przybliżający historię tej unikalnej formy sztuki.
Jak podkreślała Katarzyna Gardecka, rzeźba w węglu upowszechniła się w XIX wieku.
- Początkowo jako forma biżuterii, a następnie podczas strajków w śląskich kopalniach. To właśnie wtedy górnicy, uwięzieni pod ziemią, za pomocą rzeźbionych kawałków węgla przekazywali rodzinom sygnał, że wszystko jest z nimi w porządku. Dla wielu z nich była to jedyna możliwa forma kontaktu ze światem zewnętrznym – tłumaczyła Katarzyna Gardecka.
Zgromadzeni goście mogli wysłuchać opowieści o historii rzeźby w węglu, jej twórcach, inspiracjach oraz emocjach towarzyszących obróbce surowca. Podkreślano, jak wielkiej precyzji, cierpliwości i wyobraźni wymaga praca z tak kruchym i wymagającym materiałem.
Zwieńczeniem pierwszego dnia „Sztuki Węgla” był spektakl „Pónbóczek doł żywot” w wykonaniu Teatru HaCha z Jastrzębia-Zdroju. Na scenie Domu Zdrojowego aktorzy przedstawili historię codziennego życia osadzoną w śląskich realiach, lokalnej kulturze i tradycji.
Kolejna odsłona „Sztuki Węgla” zaplanowana jest na 21 lutego. W programie znajdą się m.in. otwarte warsztaty artystyczne, happening z wykorzystaniem węgla, wystawa plenerowa oraz koncert górniczej orkiestry dętej.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.