Aby Polska mogła skutecznie konkurować na arenie międzynarodowej, kluczowe jest wzmocnienie krajowej produkcji, a konkretnie wartości dodanej w przemyśle - ocenili Eliza Przeździecka oraz Paweł Folfas z SGH. Ich zdaniem, ważne są m.in. inwestycje w kapitał ludzki.
Prof. Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie dr hab. Eliza Przeździecka oraz dr hab. Paweł Folfas zwrócili uwagę, że od początku lat 90. XX wieku polscy producenci nie tylko zaczęli zdobywać nowe rynki, ale otworzyli się również na import, a wejście do Unii Europejskiej znacząco przyspieszyło ten proces. “Dzięki temu polska gospodarka szybko stała się ważnym uczestnikiem globalnych łańcuchów wartości. Niewątpliwie UE jest dla polskich eksporterów najważniejszym rynkiem zbytu dóbr finalnych oraz komponentów, które krajowi producenci dostarczają odbiorcom europejskim“ - podkreślili eksperci.
Wskazali, że analiza struktury polskiego eksportu pokazuje, iż eksportujemy więcej dóbr pośrednich niż finalnych - w latach 2004-2022 udział dóbr i usług pośrednich w całkowitym eksporcie brutto utrzymywał się na stabilnym poziomie, w przedziale 54-57 proc. W 2022 r. udział usług pośrednich w eksporcie wzrósł do 62 proc. wobec 57 proc. w 2004 r. W eksporcie usług pośrednich największe znaczenie ma branża transportowa i magazynowania, gdzie wartość eksportu rośnie najszybciej, średniorocznie o 10 proc.
W przypadku konkretnych gałęzi, największe znaczenie w w eksporcie półproduktów mają obecnie chemikalia i niemetaliczne produkty mineralne (prawie 1/3 ogółu eksportu półproduktów), podstawowe metale (20 proc.) oraz komputery i sprzęt elektryczny (13 proc.). Czwarta w kolejności jest produkcja pojazdów silnikowych, przyczep, naczep i innego sprzętu transportowego.
W ostatnich pięciu latach - jak podali eksperci - eksport dóbr pośrednich wzrastał średniorocznie o 7,3 proc. Ponadprzeciętne zmiany odnotowano w produkcji artykułów spożywczych; napojów i wyrobów tytoniowych, produkcji komputerów oraz produkcji podstawowych metali i wyrobów metalowych, z wyjątkiem maszyn i urządzeń.
“Mimo stabilnego udziału dóbr i usług pośrednich w eksporcie, dane dotyczące pochodzenia wartości dodanej w polskim eksporcie budzą pewne obawy“ - podkreślili Przeździecka i Folfas. Jak dodali, polski eksport coraz bardziej uzależniony jest od zagranicznych dostawców, co podkreśla konieczność adaptacji naszej gospodarki do zmieniających się warunków globalnych i nasila wrażliwość polskich przedsiębiorstw
Trend ten jest szczególnie zauważalny od 2019 r. “Obecnie zaledwie nieco ponad dwie trzecie wartości eksportu brutto to wartość dodana wytworzona w Polsce. Dla porównania w krajach G-7, czyli największych gospodarkach świata, średni udział krajowej wartości dodanej w eksporcie brutto wynosi 76-80 proc.“ - wskazali. Dodali jednocześnie, że w ujęciu nominalnym krajowa wartość dodana w polskim eksporcie średniorocznie rosła o 8,5 proc. w latach 2004-2022.
“Branże, takie jak informacja i komunikacja, transport i magazynowanie oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna, wykazują największy potencjał wzrostu, osiągając średnioroczny wzrost krajowej wartości dodanej rzędu nawet 25 proc. Jednak w tym samym czasie udział krajowej wartości dodanej w eksporcie brutto artykułów przemysłowych spadł z 67 proc. do 58 proc., a w przypadku usług z 85 proc. do 81 proc.. Co oznacza, że nominalnie krajowa wartość dodana rosła wolniej niż zagraniczna wartość dodana“ - zauważyli przedstawiciele SGH.
Przeździecka i Folfas zwrócili uwagę, że analiza ta pokazuje złożoną dynamikę i zróżnicowanie udziału krajowej wartości dodanej w polskim eksporcie. Ich zdaniem, by Polska mogła skutecznie konkurować na arenie międzynarodowej, kluczowe jest wzmocnienie krajowej produkcji, a konkretnie wartości dodanej w przemyśle, a także - inwestycje w innowacje oraz rozwijanie współpracy z lokalnymi firmami.
“Zwiększenie krajowej wartości dodanej nie tylko umacnia pozycję Polski jako dostawcy wysokiej jakości produktów, ale także przyczynia się do tworzenia miejsc pracy i poprawy efektywności polskich przedsiębiorstw“ - podkreślili eksperci. Zaznaczyli, że istotne są także inwestycje w kapitał ludzki i rozwój tych gałęzi, które mogą stać się motorami wzrostu, szczególnie w branżach usługowych o wysokim potencjale.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.