Górnicza historia upamiętniona na medalu

1734694633 465763571 556580

fot: https://www.dejinyostravy.cz/

Prezentacja kolejnego z serii medali opowiadających historię Ostrawy

fot: https://www.dejinyostravy.cz/

Na początku listopada w nastrojowych wnętrzach łaźni łańcuszkowej Kopalni Michał w Ostrawie odbyła się prezentacja kolejnego z serii medali opowiadających historię miasta. To czwarty z ośmiu medali zaplanowanych do emisji w ramach projektu – „Dzieje Ostrawy osiem stuleci miasta”. Najnowszy poświęcony jest przyrodzie nieożywionej, a z nią ściśle związane jest górnictwo węglowe, które przez ponad dwa stulecia kształtowało krajobraz miasta, a przede wszystkim społeczeństwo.

- Tłem awersu jest odcisk prehistorycznej paproci z gatunku Sphenopteris optussiloba, typowej przedstawicielki ostrawskiej paleoflory. To stanowi o wyjątkowości tego projektu, bo w tym kontekście dużo częściej przedstawiane są wymarłe zwierzęta, a rośliny pojawiają się bardzo rzadko – opowiada Petr Maďa, jeden z inicjatorów przedsięwzięcia.

- Kolażu dopełniają elementy związane z przemysłem wydobywczym: benzynowa lampa wskaźnikowa i podwieszana kolejka linowa, która ponad głowami Ostrawiaków przewoziła niegdyś odpady poflotacyjne na hałdy.

Ta kolejka była ważnym elementem krajobrazu miasta, który jego mieszkańcy wspominają z rozrzewnieniem. Chociaż eksploatacja konstrukcji została zakończona w 1988 roku, to pozostały hałdy, które są niejako oswojone. Doskonałym przykładem będzie tu Hałda Ema, która znalazła się na zaproszeniu na wernisaż. Wykorzystany obraz namalował na specjalne zamówienie polski twórca – Jan Jagoda.

- Na medalu pojawia się również górniczy symbol – kupla – czyli skrzyżowany pyrlik i żelozko. Uważny obserwator zwróci uwagę, że symbol ten jest obrócony trzonkami do góry, co symbolizuje 30. rocznicę zamknięcia ostatniej kopalni w Ostrawie – tłumaczy Vítězslav Vilímek z Uniwersytetu Ostrawskiego, autor koncepcji serii „Dzieje Ostrawy osiem stuleci miasta”.

Ale by wszystkie te symbole i przesłania udało się umieścić na medalu konieczny był jeszcze uzdolniony artysta. Do tego projektu zaproszono Petra Patka, którego kolekcjonerzy mogli poznać przy okazji wcześniejszych realizacji dla Mennicy Czeskiej. Stworzył m.in. serię poświęconą Prehistorii, a w niej realistycznie przedstawione dinozaury. Patka zwraca uwagę, że na najnowszym medalu lampa benzynowa cechuje się inną teksturą, dzięki czemu wyróżnia się na tle awersu.

Na rewersie pojawiają się natomiast heraldyczne symbole Ostrawy – galopujący koń oraz pięciopłatkowa róża – uzupełnione elementami alegorycznymi. Autorem tej strony jest Asamat Basłtajew. Nawet rozmiar i waga medalu nie pozostają bez znaczenia. Jak wyjaśnia Maďa – odzwierciedlają cechy słynnych czeskich monet bitych z metali szlachetnych: złote dukaty ważą 3,49 grama, a srebrne talary 29 gramów. Zostały wybite przez Mennicę Czeską, która od ponad 30 lat wykonuje nie tylko monety obiegowe, ale także okolicznościowe dla Narodowego Banku Czeskiego czy klientów zagranicznych.

Pierwszy z serii medali – Żywa przyroda Ostrawy, Nauka i Edukacja - został ufundowany przez autorów projektu. Następnie wzięto na warsztat historyczne dziedzictwo Ostrawy jako ośrodka handlowego oraz pojawienie się w tych okolicach osadnictwa. Najnowszy medal, czwarty z serii poświęcony jest powstawaniu pokładów węgla kamiennego, a pomysłodawcy już zapowiadają kolejny którego przewodnim tematem będzie: Ostatni konflikt zbrojny i wielokulturowość Ostrawy – Czesi, Niemcy, Polacy i Żydzi. Na kolejne lata zaplanowano medale poświęcone kolekcjonerstwu i sztuce, architekturze i urbanistyce oraz pisemnym wzmiankom o mieście.

– W 2028 roku seria zostanie zakończona medalem poświęconym znikającym gałęziom gospodarki – górnictwu i przemysłowi ciężkiemu – dodaje Vilímek.

Chociaż pokłady węgla przedzieliła granica państwowa a historia czeskich kopalń różni się nieco od kopalń górnośląskich, to geologicznie te dwa obszary są ze sobą ściśle powiązane. Warto więc zaglądać za południową granicę w jaki sposób nasi Sąsiedzi oswajają transformację i odchodzenie od wydobycia. Więcej o projekcie na www.dejinyostravy.cz

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Letnie spacery z Instytutem Korfantego. Poznaj Katowice i Śląsk z zupełnie innej strony

Lato to doskonały czas, by spojrzeć na znane miejsca z zupełnie nowej perspektywy. W sezonie wakacyjnym Instytut im. Wojciecha Korfantego przygotował bogaty program spacerów miejskich, które pozwolą odkryć historię, architekturę, sztukę i niematerialne dziedzictwo Katowic oraz innych miast województwa śląskiego. W ramach czterech tematycznych cykli odbędzie się łącznie 17 bezpłatnych spacerów – pieszych i rowerowych.

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Bielszowice bez kopalni. Korski: Łatwo nie będzie

Kopalnia Bielszowice po przeszło sześciu pokoleniach zakończyła wydobycie. Celowo piszę o pokoleniach, bo każda kopalnia to ludzie. Często wiele pokoleń w wielu rodzinach. Byli też tacy, dla których Bielszowice były tylko epizodem w życiu. A dla dzielnicy Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic, zakończyła się pewna epoka. 

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.