Prace budowlane w budynku byłej łaźni i maszyny wyciągowej szybu Jan kopalni Anna w Pszowie są już na finiszu. W tym rewitalizowanym miejscu nową siedzibę znajdą: Biblioteka, Ośrodek Pomocy Społecznej i Zespół Obsługi Placówek Oświatowych. Prace mają się zakończyć do końca października, potem odbiory i wyposażenie wnętrz obiektów. Otwarcie planowane jest z końcem roku.
Takiej rewitalizacji pokopalnianych budynków gminie Pszów może pozazdrościć wielu sąsiadów, którzy też mają na swoim terenie pogórnicze obiekty. Gdy Pszów w 2018 r. przejmował od Spółki Restrukturyzacji Kopalń wieżę szybową, łaźnię i inne zabytkowe zabudowania kopalni Anna, ich przyszłość wcale nie malowała się różowo.
– Tereny, które przejmowaliśmy, były totalnie zdegradowane, budynki znajdowały się w fatalnym stanie technicznym. Każdy się wtedy martwił, co z nimi będzie – wspomina Piotr Kowol, burmistrz Pszowa. – Szukaliśmy pomysłów i środków zewnętrznych na realizację inwestycji, gdyż miasta nie byłoby stać na rewitalizację tego miejsca. A bardzo nam zależało na tym, by ten teren odzyskał blask. Sam byłem zawodowo związany z kopalnią. Kopalnia Anna była tym, co miastu pozwalało żyć, więc teraz miasto musi też oddać Annie to, co od niej otrzymało. Nie możemy zapomnieć o tym, z czego powstajemy i tę historię musimy kultywować – podkreśla.
Historii, także tej, jak kopalnia utrzymywała pszowskie rodziny, dom kultury i inne instytucje, nie da się zmienić. Mieszkańcy, jak i władze miasta, wiedzą jedno – o pokopalniane obiekty trzeba zadbać.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń do tej pory przekazała nieodpłatnie gminie blisko 10 hektarów terenów o wartości 5 mln złotych.
W 2018 r. Pszów stał się właścicielem m.in. wieży szybowej Jan (z napisem Anna) i łaźni kobiecej oraz zabytkowych zabudowań zaprojektowanych przez jednego z najsłynniejszych architektów XIX i XX wieku, Hansa Poelziga. Razem były to 23 działki (około 7,5 ha), 10 budynków i 17 budowli. Warto wiedzieć, że zespół zabudowań wieży szybowej Chrobry I z budynkiem nadszybia i maszyny wyciągowej oraz budynkiem stacji ratowniczej po kopalni Anna w Pszowie stanowią najbardziej okazały projekt niemieckiego architekta. Z kolei w 2020 r. SRK przekazała miastu kolejne 2,5 hektara.
Projekt, który realizuje miasto, nazywa się „Rewitalizacja terenów po zlikwidowanej KWK Anna w Pszowie”. Zakres inwestycji obejmuje rewitalizację budynku łaźni kobiecej oraz modernizację kopalnianego szybu Jan na wieżę widokową.
Przedsięwzięcie zakładało ochronę wartości historycznych oraz autentyczności budynku pierwotnego łaźni kobiecej i adaptację budynku wraz z otoczeniem do nowych funkcji. Budynek został odrestaurowany i zaadaptowany na nowoczesną bibliotekę, część wystawową oraz muzealną poświęconą Kopalni Węgla Kamiennego Anna. Powstała także siedziba Zespołu Obsługi Placówek Oświaty oraz Ośrodka Pomocy Społecznej.
Co ciekawe, w budynku łaźni znajduje się również kopalniana maszyna wyciągowa, która w ramach przedsięwzięcia została odnowiona i udostępniona zwiedzającym.
Założono zachowanie oryginalnego podziału głównych pomieszczeń i elementów konstrukcyjnych oraz najważniejszych akcentów pierwotnego wyposażenia – głównie maszyny wyciągowej oraz jak najmniejszej ingerencji w pierwotny układ konstrukcyjny. Szczególną uwagę poświęcono odtworzeniu pierwotnej elewacji budynku. Centralnym elementem przyszłej biblioteki będzie maszyna wyciągowa szybu Jan, a zachowane suwnice dodadzą miejscu postindustrialnego charakteru.
Projekt, którego koszt wyniósł 5 626 424,83 zł, został sfinansowany z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
– Bardzo niewiele musieliśmy dołożyć z budżetu miasta – cieszy się burmistrz Piotr Kowol. – Prace budowlane są na finiszu, powinny się zakończyć na dniach. Potem czekają nas odbiory i wyposażenie wnętrz tak, żeby do końca roku udało się otworzyć obiekt. To potężna inwestycja, której nadrzędnym celem było to, że miała służyć mieszkańcom. Kopalniane obiekty chcieliśmy przywrócić ludziom, żeby znowu z nich korzystali. Osiągnęliśmy ten społeczny efekt, to bardzo cieszy.
Warto dodać, że wokół obiektów ładnie zagospodarowany jest też teren. Po oddaniu do użytku budynek i jego obejście, czyli między innymi altany czytelnicze i mały plac zabaw, będą ogólnodostępne.
W tym miejscu znajduje się również były szyb Jan, przekształcony w wieżę widokową, z której rozpościera się widok na panoramę Krzyżkowic, Pszowskich Dołów i Kalwarii. Między innymi ze względu na bezpieczeństwo użytkowników, a w szczególności osób korzystających z wieży, teren będzie otwarty w określonych godzinach i zamykany na noc. Obiekt będzie również monitorowany, aby uniknąć ewentualnych aktów wandalizmu i zapewnić bezpieczeństwo osobom z niego korzystającym.
Burmistrz podkreśla, że plany są takie, by zrewitalizować cały pokopalniany obszar. – Teraz walczymy o środki unijne na pozostałe obiekty. Jak się uda, to ruszymy z dalszymi pracami – zapowiada Piotr Kowol.
Jeśli chcesz mieć dostęp do artykułów z Trybuny Górniczej, w dniu ukazania się tygodnika, zamów elektroniczną prenumeratę PREMIUM. Szczegóły: nettg.pl/premium. Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.