Tradycje wielickich górników na liście dziedzictwa

1435833285 kaplica sw kingi r stachurski

fot: Rafał Stachurski

Kaplica św. Kingi wywarła wielkie wrażenie na turystach, którzy odwiedzili kopalnię soli w Wieliczce

fot: Rafał Stachurski

„Tradycje barbórkowe oraz kult św. Kingi wśród górników solnych kopalni w Bochni i Wieliczce” trafiły na Krajową Listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego - podała wielicka kopalnia.

„Serdecznie gratuluję Wnioskodawcom, którzy podejmują wysiłek zachowania pięknej i wyjątkowej tradycji dla przyszłych pokoleń. Mam nadzieję, że wpis przyczyni się do promocji niematerialnego dziedzictwa kulturowego oraz zwiększenia świadomości ogółu społeczeństwa wagi tradycji i przekazu międzypokoleniowego” – napisał wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

Warto wyjaśnić, czym jest niematerialne dziedzictwo kulturowe. Na to odpowiedzi udziela Konwencja UNESCO, która mówi, że są to zwyczaje, przekaz ustny, wiedza i umiejętności oraz związane z nimi przedmioty i przestrzeń kulturowa, które są uznane za część własnego dziedzictwa przez daną wspólnotę, grupę lub jednostki.

Ten rodzaj dziedzictwa trwa przekazywany z pokolenia na pokolenie i jest stale odtwarzany we wspólnotach - w relacji ze środowiskiem grupy, historią, podejściem do przyrody. Niematerialne dziedzictwo stanowi dla ludzi źródło tożsamości, a także jest dla nich przejawem ciągłości. To tradycje i przekazy ustne, a wśród nich również język, sztuki widowiskowe, zwyczaje, rytuały oraz obrzędy świąteczne, wiedza i praktyki dotyczące przyrody i wszechświata, umiejętności z zakresu rzemiosła artystycznego.

Wielicka i bocheńska Barbórka oraz kult św. Kingi – patronki szczególnie bliskiej solnym górnikom, ponad wszelką wątpliwość spełniają kryteria Konwencji UNESCO. Stanowią o wyjątkowości zabytkowych podkrakowskich kopalń, spajają ich dzieje, pozostają wciąż żywym oraz istotnym wątkiem we współczesności. Po dziś dzień górnicze załogi Wieliczki i Bochni symbolicznie odmierzają czas od Barbórki do Barbórki. Z niecierpliwością czekają na dzień 4 grudnia, na jego uświęcony obyczajem porządek, w którym jest miejsce i na modlitwę, i na świętowanie. Podobną jednoczącą moc posiada kult św. Kingi. Górnicze pielgrzymki do grobu świętej w Starym Sączu sięgają XV w. W zabytkowych kopalniach przez stulecia górnicy stworzyli wiele wizerunków Kingi, założyli i udekorowali wiele dedykowanych jej kaplic i ołtarzy, zaś 24 lipca, w dzień liturgicznego wspomnienia patronki, spotykają się na mszy św.

Pierwsze wpisy w krajowym rejestrze niematerialnego dziedzictwa pojawiły się w roku 2014. Od tamtej pory lista stale wydłuża się, podkreślając rangę kolejnych żywych tradycji i zwyczajów. Listę prowadzi Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa. To już ponad 70 wpisów, wśród których odnotowano m.in. krakowskie szopkarstwo, pochód Lajkonika, sokolnictwo, bartnictwo, wyścigi kumoterek, gwarę warmińską czy polskie tańce narodowe. „Tradycje barbórkowe oraz kult św. Kingi wśród górników solnych kopalni w Bochni i Wieliczce” zostały umieszczone na Krajowej Liście 3 marca 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.

Z przodka na lokomotywę, czyli Akademia Maszynistów PKP Intercity czeka na byłych górników

Na jednej szychcie trzy razy pojechać z Katowic do Warszawy i z powrotem? Jak najbardziej! W zawodzie maszynisty kolejowego to szara, codzienna rzeczywistość. Spółka PKP Intercity chętnie widziałaby górników za sterami lokomotyw. Działa już siedem najnowocześniejszych symulatorów służących do szkoleń maszynistów. Jeden z nich zaprezentowano w Katowicach.