Górnictwo: Będą inwestycje w nowe ściany wydobywcze w działających kopalniach

1678201596 wesolymapok

fot: MAP

- Nie wszystko stracone, negocjacje w PE trwają. Trzeba wynegocjować rozsądne warunki, które pozwolą funkcjonować i dadzą czas kopalniom na dostosowanie się - mówi Marek Wesoły

fot: MAP

- Chcemy nieznacznie zwiększyć wydobycie polskiego węgla, aby zmniejszyć import tego surowca - zadeklarował w czwartek, 16 marca, wiceminister aktywów Marek Wesoły. Zastrzegł, że wydobycie ma być zwiększane tam, gdzie jest to możliwe i opłacalne, z zachowaniem zobowiązania do redukcji wydobycia do roku 2049.

- Chcemy nieznacznie zwiększyć - bo nie uda się tego zrobić znacznie (...) - wydobycie węgla polskiego, aby zmniejszyć import (...). Mówię o rzeczach, które są możliwe i realne - rozmawiamy dzisiaj o nieznacznym zwiększeniu wydobycia - powiedział wiceminister w czwartkowej, 16 marca, rozmowie na antenie TV Republika.

Przyznał, iż Polska nie powinna zwiększać wydobycia węgla, ponieważ - jak mówił - są na nas nałożone pewne regulacje europejskie. - Ale uważamy, że wojna jednak mimo wszystko nas determinuje - powinna dla Polski stawiać na pierwszym miejscu naszą suwerenność, nasze bezpieczeństwo, a my do 2049 r. będziemy się wywiązywać z tej redukcji (wydobycia węgla - PAP) - zastrzegł Wesoły.

Dodał, że mówiąc o planach nieznacznego zwiększenia krajowego wydobycia węgla, ma na myśli inwestycje w nowe ściany wydobywcze w działających kopalniach. Tam, gdzie to będzie ekonomicznie uzasadnione (...), będziemy te małe inwestycje proponowali, będziemy je tam realizować - zadeklarował.

Wiceszef MAP przypomniał, że aby zabezpieczyć polski rynek po wprowadzeniu embarga na węgiel z Rosji, podjęte zostały interwencyjne zakupy tego surowca, importowanego z innych niż rosyjski kierunków. - W efekcie - ocenił Marek Wesoły - udało się zabezpieczyć Polaków w węgiel.

- Dziś już jesteśmy na etapie przygotowania się do kolejnej zimy, bo oczywiście nie można sobie tutaj zrobić przerwy - powiedział wiceminister, podkreślając, że chodzi także o to, by surowce energetyczne nie były kolejnej zimy tak drogie jak w obecnym sezonie grzewczym.

- Żeby paliwo i surowce w przyszłą zimę nie były tak drogie (...), dzisiaj musimy konsekwentnie przygotować cały plan, aby zapewnić stabilny dostęp Polaków do surowca, do węgla, do gazu - i przez to do tańszej energii. Już w tej chwili pracujemy nad tym, przygotowujemy się - zapewnił w TV Republika wiceminister Marek Wesoły.

Zaznaczył, że energia z węgla byłaby najtańsza na rynku, gdyby nie nałożone na nią opłaty ETS. Przypomniał, że obecnie na forum unijnym procedowane jest rozporządzenie metanowe, które - gdyby weszło w życie w proponowanym kształcie - byłoby kolejnym uderzeniem w polskie górnictwo; kopalnie musiałyby płacić wysokie kary za nadmierne emisje metanu do atmosfery.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.