Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Coraz trudniej o węgiel na świecie

1385581103 coal barge colombia

fot: maritime-executive.org

Władze Kolumbii boją się, że przez zakaz załadunku węgla z barek na morzu załamie się dochodowy eksport

fot: maritime-executive.org

Górnicy na całym świecie z entuzjazmem przyjęli postanowienie krajów UE o rezygnacji z importu rosyjskiego węgla. Oprócz słusznych ich zdaniem sankcji nałożonych na rosyjski węgiel, są oni niezwykle zadowoleni z wzrostu cen tego paliwa, jaki nastąpił w wyniku tej decyzji.

Natomiast politycy z UE zapewnili, że spowodowana tym luka w dostawach może być łatwo uzupełniona przez węglowe potęgi na Zachodzie.

Przy bliższym przyjrzeniu się deklaracjom tym nic nie można zarzucić. UE potrzebuje 57 mln ton węgla rocznie, który sprowadzany był dotąd z Rosji. Politycy krajów eksportujących węgiel, zapewnili swoich kolegów w UE, że mogą na nich polegać. Rzecz jednak jest w tym, że to nie politycy wydobywają ten węgiel, ale górnicy, którzy mogą wydobyć go tylko tyle, ile to jest możliwe, a nie tyle ile życzą sobie politycy.

Problem ten ujawnia jeden z jego eksporterów, jakim jest Kolumbia, której wydobycie węgla waha się w granicach podobnych jak w Polsce. Kolumbijski minister ds. kopalń i energii Diego Mesa, powiedział dla agencji Reuters, że rząd Kolumbii rozpoczął rozmowy z krajowymi producentami węgla w sprawie zwiększenia eksportu po prośbach o dodatkowe dostawy ze strony krajów Europy, Ameryki Środkowej i Karaibów.

Zaznaczył, że wydobycie w tym kraju obniżyło się, na skutek niskich cen węgla, teraz zaś pospiesznie usiłuje ono odzyskać dawne wydobycie. Przypomniał, że od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę otrzymaliśmy pilne prośby o ułatwienie sprzedaży węgla do Polski, Ukrainy za pośrednictwem Banku Światowego, do Ameryki Środkowej i Republiki Dominikany. Prowadzimy rozmowy z producentami w celu zidentyfikowania wszelkich nadwyżek.

Na tym minister zakończył swoje zapewnienia o dostawach węgla do Europy. Z jego dwuznacznych i niejasnych wypowiedzi wynika, że z dostawami węgla z Kolumbii mogą być kłopoty.

Drugi pod tym względem amerykański eksporter według agencji Bloomberg już w nagłówku swojej informacji wyjaśnia na czym polega ten problem w USA: „Nie oczekuj, że amerykańscy górnicy zastąpią rosyjski węgiel w Europie”. Ernie Thrasher, dyrektor generalny Xcoal Energy & Resources LLC., największego amerykańskiego eksportera węgla jednoznacznie wypowiedział się na ten temat: „Nie widzę możliwości zwiększenia produkcji przez przemysł” – powiedział.

„To jak patrzenie na słodki deser, do którego po prostu nie możesz sięgnąć”.

Okazuje się, że Australia ma jeszcze największe możliwości w tym zakresie. Teraz jest zajęta wysyłką swojego węgla na Ukrainę. Jest on załadowany, tylko problem jest w tym, jak go dostarczyć, bo Rosja zablokowała wszystkie ukraińskie porty na Morzu Czarnym, ale mimo tego węgiel ten będzie tam wysłany. O jego dostawach do pozostałych krajów Europy panuje głuche milczenie.

Natomiast zachwyt budzą ceny i zyski, jakie z tego tytułu odniesie Australia. Na zapleczu jest jeszcze RPA, jako jeden z najważniejszych eksporterów węgla. Analityk ds. węgla, Xavier Prevost z firmy konsultingowej XMP Consulting w wypowiedzi dla Mining Weekl podkreślił, że węgiel nie jest „martwy”, a zasoby węgla w RPA pozostają obfite i mogą zapewnić niskoemisyjne, ekonomiczne, niezawodne i zrównoważone zasilanie w przyszłości dzięki odpowiedniej technologii.

Prevost zauważył, że w wyniku obecnego braku zachęt i kapitału do realizacji nowych projektów węglowych produkcja w RPA pozostaje w stagnacji. Jednakże, niektóre ze starszych dużych kopalń są już prawie wyczerpane, dlatego wydobycie węgla wkrótce drastycznie spadnie. Po prostu, o węgiel na świecie będzie coraz trudniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.

Wzrost cen gazu może wzmocnić rolę węgla

Wzrost cen gazu ziemnego związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie może przyczynić się do dalszego utrzymania ważnej roli węgla w miksie energetycznym części państw azjatyckich - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Brawa dla załogi kopalni Budryk! Co zrobili po tym, gdy zawalił się ogromny zbiornik na węgiel?

To było bardzo niebezpieczne zdarzenie zarówno dla zdrowia i życia ludzi, jak i dla dalszego funkcjonowania kopalni. Z 27 na 28 listopada ubiegłego roku w ornontowickiej kopalni Budryk zawalił się ogromny zbiornik na węgiel. Zniszczeniu uległy także transportujące węgiel taśmociągi. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu załogi w miesiąc uruchomiono ponownie wydobycie, a w ciągu zaledwie dwóch miesięcy udało się odtworzyć zdolności produkcyjne Budryka, dzięki czemu kopalnia rozpoczęła produkcję i co ważne, uniknęła przede wszystkim wzrostu zagrożenia pożarowego.