Zaczynał od pracy przy wydobyciu węgla, potem poświęcił się sztuce i zostawił po sobie 800 obrazów

1646369829 lesage

fot: Facebook.com

Od 1912 r. Lesage zaczął regularnie tworzyć

fot: Facebook.com

Wydawało się, że kopalnia jest mu przeznaczona, ale będąc pod ziemią usłyszał głos, który przepowiedział mu przyszłość. Dowiedział się, że zostanie malarzem. Posłuchał tego i stał się jednym z przedstawicieli nurtu art brut oznaczającego sztukę z marginesu lub sztukę ludzi wykluczonych.

Augustin Lesage urodził się w 1876 r. w niewielkiej miejscowości Auchel w regionie Pas-de-Calais. To obszar silnie związany z górnictwem i dlatego dla młodego Augustina praca w kopalni była oczywistością. Przełom w jego życiu nastąpił, gdy miał ponad 30 lat. W czasie pracy pod ziemią usłyszał głos, który powiedział mu: „Będziesz malarzem”. Wierzył, że to głos jego młodszej siostry, która zmarła w wieku trzech lat. To ona ponoć w kolejnych latach instruowała go, co malować i jakich materiałów użyć przy tworzeniu obrazów. Co ciekawe, do tamtej pory Lesage zetknął się ze sztuką tylko raz, było to w czasie wizyty w muzeum w Lille.

Kupując swoje pierwsze płótno, Lesage pomylił się. Było ono dziesięć razy większe niż pierwotnie sobie założył. Głos jednak mówił, aby nie przejmował się, tylko malował. Wtedy też dokonał wyboru, że będzie tworzyć głównie na dużych płótnach.

– W styczniu 1912 r. pojawiły się potężne duchy i objawiły mi się, każąc mi rysować i malować, czego nigdy wcześniej nie robiłem. „Nie przejmuj się nieistotnymi szczegółami. To my działamy przez twoje ręce” – tak artysta-górnik opisywał to, co działo się w jego głowie.

Od 1912 r. Lesage zaczął regularnie tworzyć. Jego działalność – na niedługo – przerwał wybuch I wojny światowej. Do malowania wrócił już jednak w 1916 r. Lesage zaczął rozwijać wysoce symetryczny styl, rysując szczegółowe wzory i monolityczne konstrukcje przypominające egipskie i orientalne formy architektoniczne. Niektórzy zarzucali mu, że wręcz bezwstydnie kopiuje hieroglify. Na jego obrazach często pojawiają się ptaki, ludzkie twarze i lwy, które wydają się strzec świątyń, podobnie jak przypominające ramy formy, które otaczają i zawierają fragmenty niektórych kompozycji. Niektórzy obserwatorzy sugerują, że te formy nawiązują do wąskich, ciasnych chodników w kopalni, w których Lesage pracował jako młody człowiek.

W 1923 r. były górnik był w stanie utrzymać się już wyłącznie ze swojej sztuki, ale nie tylko. Zaczął być postrzegany jako medium i to także przynosiło mu profity.

Lesage na początku nie podpisywał swoich obrazów. Potem używał podpisu „Leonardo Da Vinci”, aż w końcu dojrzał do tego, aby dawać na płótnie swoje imię i nazwisko. Pod koniec lat dwudziestych XX w. w Paryżu Lesage zademonstrował publicznie swoją napędzaną duchem technikę malowania.

Był obserwowany przez badaczy, którzy byli zainteresowani jego „sztuką duchową”. Zmarł w 1954 r. Sztukę tworzył do końca życia i pozostawił po sobie 800 obrazów. Większość jego prac znajduje się w Lille Métropole Museum of Modern, Contemporary and Outsider Art we Francji.

Jego twórczość jest zaliczana do nurtu art brut, którą można opisać jako prymitywną, instynktowną. Tego określenia po raz pierwszy użył francuski malarz, rzeźbiarz i kolekcjoner Jean Dubuffet, który posiadał obrazy autorstwa Lesage’a. W jego mniemaniu art brut jest związany z brakiem kultury i oznacza wszelkie formy sztuki tworzonej nieprofesjonalnie i spontanicznie, przede wszystkim przez osoby niewykształcone lub dotknięte chorobą psychiczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM New Media Week czas zacząć! Katowice stają się stolicą sztuki cyfrowej

W Katowicach odbyła się konferencja prasowa otwierająca KGHM New Media Week 2026 – wydarzenie organizowane przez Fundację Soundscape we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, Katowice Miasto Ogrodów – Instutucją Kultury im. Krystyny Bochenek oraz Muzeum Śląskim w Katowicach. Od 30 września do 11 października miasto staje się centrum sztuki cyfrowej i nowoczesnych technologii.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.