- Poprzez rozwój i akwizycje budujemy firmę, która będzie dzielić rynek i dyktować warunki w całym regionie Trójmorza - oświadczył w środę, 30 czewca, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek na Samorządowym Kongresie Gospodarczym - II Forum Regionów Trójmorza w Lublinie.
Jak mówił Obajtek, sądzi, iż za parę miesięcy stworzymy jedną wielką firmę, która jeszcze mocniej będzie działać w regionie i oddziaływać na kraje Trójmorza. Jak dodał, taka firma jest potrzebna mniejszym krajom regionu, które nie mają dość potencjału, by tworzyć własne rafinerie czy instalacje wodorowe. - Jesteśmy nadzieją nie tylko dla przemysłu w Polsce, ale także nadzieją mniejszych krajów Trójmorza - oświadczył prezes PKN Orlen. To ma służyć gospodarkom całego regionu, bo Orlen ma coraz większy wpływ na nie - dodał.
Jak dowodził, Orlen daje w regionie stabilizację sytuacji paliwowej, bo kupuje ropę nie tylko na potrzeby Polski. - Przy zbilansowaniu wszystkich zakupów ropy i gazu zdecydowanie jesteśmy bardziej bezpieczni - dodał.
Obajtek mówił też, że dopiero, kiedy połączeniu ulegnie firma ze stabilnymi dochodami z rynku regulowanego, z firmami, które mają wiedzę i możliwości szybkiego inwestowania, powstanie przedsiębiorstwo, które je może podołać potężnym i niezbędnym inwestycjom. - To właśnie dla tego robimy wszystkie fuzje - zaznaczył.
- Musimy się łączyć, żeby przeznaczać miliardy na inwestycje i setki milionów na badania - podkreślał. To biznes musi zbudować instalacje wodorowe, energetykę przyszłość., a państwo może stworzyć regulacje i mechanizmy pomocy - zaznaczył.
Mówiąc o przyszłości Orlenu Obajtek ocenił, że bardzo ważne jest podniesienie bezpośredniego udziału państwa do ok. 50 proc., a pośrednio jeszcze wyższego. Dopiero wtedy powstanie koncern, którego nigdy nikomu nie przyjdzie do głowy sprywatyzować - dodał prezes PKN Orlen.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.