Spółka Restrukturyzacji Kopalń informuje, że każdy kto złożył prawidłowy wniosek w sprawie rekompensat, otrzymał przelew na wskazane konto - poinformowały w środę portal nettg.pl służby prasowe SRK.
W przypadku wniosków niekompletnych lub zwierających błędy formalne nasi pracownicy na bieżąco kontaktują się z wnioskodawcami w celu wyjaśnienia nieprawidłowości. Do osób, które złożyły wnioski niespełniające wymagań ustawowych, przesłana zostanie odpowiedź na piśmie - podano w środowym komunikacie SRK.
W związku ze skargami, że bardzo trudno dodzwonić się na podane numery infolinii i do punktów obsługi klienta, spółka tłumaczy:
- Przepraszamy jednocześnie za utrudnienia z dodzwonieniem się do naszych punktów obsługi klienta. To efekt bardzo dużej ilości zapytań i interwencji dotyczących wniosków, które z powodu błędów formalnych czekają na ponowną weryfikację.
- Zapewniamy, że żaden z nich nie pozostanie bez odpowiedzi. Do weryfikacji wniosków skierowaliśmy grupę najlepszych specjalistów, którzy dokładają wszelkich starań, by spełnić Państwa oczekiwania. Przepraszamy za niedogodności i prosimy o wyrozumiałość - napisała SRK w przesłanym komunikacie do wnioskodawców.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Do gocha: Tak - musi pani dostaryczyć: - akt zgonu męża - świadectwo pracy z zakładu z którego przeszedł na emeryturę - świadectwa ślubu nie wymagali od moejej mamay - ale dostarczyliśmy im na wszelki wypadek decyzcję z ZUS o przyzaniu emerytury dla ojca. To jest paranoica co się wyraia w tym kraju... Tylko dlaczego nie wymagali tych dokumentów przy składaniu pierwotych wniosków. Niech Pani sobie teraz wyobrazi takie babcie po 80 lat które będą jeździć po koplaniach za świadectwami pracy swoich mężów ( przecież kopalnie już nawet archiwów nie mają). Pytanie do wielmożnych co tę ustawę uchwalili: przecież wszystkie potrzebne informacje do weryfikacji ma ZUS. Dlaczego SRK nie skorzystała z pomocy nawet odpłatnej ZUSu? Teraz będą gonić te babcie po kopalniach i ZUS. A ile nie daj boże 'kipnie' w międzyczasie i się tej rekompensaty w ogóle nie doczeka...... Polska......
DzieN dobry. Czy ktoś mi może powiedzieć czy jeśli załączyłam wniosek i decyzji ZUS o pobieraniu renty rodzinnej - to musze jeszcze dostarczyć akt zgonu, akt ślubu a nawet lata pracy zmarłego męża?
Ludzie zamiast tu narzekać ruszcie swoje 4 litery i jedzcie na Zaborze, ludzi malo (ok. 30 osób). Załatwiłem sprawę od ręki i juz przelew jest
A co dalej z tymi emerytami co brali kartki na węgiel z khw .Ktoś wie?
Zlozylam wniosek wszystko bylo prawidlowe ale pieniedzy na koncie niema co jest ?
Witam 15 osob w grudniu rozpatrzylo 150 tysiecy a 30 osob w styczniu nie daje rady reszty nie mowie juz ze ponad polowa z otoczeni kasy nie widzi ani listow a telefony off lub nie odbierane jak jest sygnal
Oszuści, krętacze tyle w temacie
Moja babcia tak samo ma prawidlowo zlozony wniosek emerytura po mezu i prawo do deputatu weglowego wiec o co wam SRK chodzi dlaczego nie ma jeszcze kasy na koncie !?!?!!!?!!! Dlaczego..............
Uwazam tak jak Genia juz dawno powinnismy odwiedzic pana Cudnego i Cudnie mu podziekowac za stres jaki nam zafundowal..
Jaka ta prawda niewygodna ..czekaja ludzie ,często bardzo chorzy.. usuwane sa komentarze niewygodne, jak ta prawda..
Do zniesmaczonej.. u nas jest identyczna sytuacja... podobno trzeba samemu tego dopilnowac ,dlatego w poniedzialek raniutko(trzeba byc tam przed siodma) jedziemy do Zabrza meza nie bierzemy moze tego nie przezyc.. ma wszczepioną zastawke aortalna baypassy, i tetniaka na glównej aorcie.. boje sie juz teraz , aby cos sie nie stalo jest blady jak oplatek.. nastepnego zawalu.. wole nie pisac. jak mozna byc tak podłym... ponoc jesli wniosek zaginal nie dadza znac.. trzeba jechac na Wole...to wiem juz z Zabrza..
Zbierzmy sie wdowy i podjedzmy do p. Cudnego i powiedzmy Mu co myślimy o SRK
Moja mama też do tej pory nie dostała żadnej oficjalnej wiadomości. Pocztą pantoflową dowiedziała się, że trzeba pojechać do Zabrza na Lompy. Na miejscu miła Pani poinformowała mamę, że nie mają zaewidencjonowanego jej wniosku. Zaczęła weryfikować dane, ściàgać wniosek nie wiadomo skąd. Po czasie stwidrdziła, że do 2 tygodni powinna dostać przelew, że przykro jej, że to tyle trwa, ale muszà weryfikować teraz wszystko, bo miejscowe oddziały już się tym nie zajmują...
Ja podobnie jak Goska12. Do dzisiaj: zero kasy, zero informacji, telefonów nie odbierają. Rzeczywiście czekają aż wdowy poumierają aby przypiąć sobie ordery i wypłacić premie za 'oszczędności' kosztem wdów .
Komentarz usunięty przez moderatora z powodu braku związku z tematem.
Ja również składałam wniosek na KWK Kazimierz Juliusz. Wszystkie dokumenty były poprawne. Jestem wdową po zmarłym górniku emerycie i nie ma podstawy do odmowy wypłaty świadczenia. SRK chełpi się ze wypłaciła środki wszystkim którzy prawidłowo złożyli wnioski. Nie ma odmowy ani kasy. Grają na zwłokę żeby wdowy poumierały to wtedy środków wystarczy i może jeszcze na premie za wzorowe wykonanie zadania.
Sluchac sie nie chce tych bzdur doswiadczony zespol trzy kobiety w pokoju ktore nie maja pojecia o niczym skladalam wniosek na kwk Kazimierz-Juliusz do wniosku dolaczylam wszystkie potrzebne dokumenty i do dzisiaj nie dostalam rekompensaty i nikt nie jest w stanie powiedziec dlaczego nie rozumie po co te klamstwa nie prosciej powiedziec ze braklo pieniedzy i trzeba czekac myslicie ze wdowy i sieroty po rencistach wam odpuszcza no coz nie doceniacie nas cierpliwosc ma swoje granice potrafimy zawalczyc o swoje Pozdrawiam wszystkie wdowy i sieroty ktore nie otrzymatly jeszcze rekompensaty
Ale bełkot SRK, czy SRK ma nas za idiotów ? Jacy najlepsi specjaliści ? Starania ? Juz sie tego nie da słuchać. Dziwimy sie ze kopalnie upadają, ludzie musza upaść jak jest taki bałagan wszędzie, niekompetencja goni brak wiedzy, głupota na każdym kroku, nie stosowanie przepisów itp. To musi doopnac
U mnie to samo. Jestem na emeryturze od 2002 r Wniosek prawidłowo wypełniony, złożony w październiku. Wczoraj byłam na Woli. Wszystko w porządku z wnioskiem i nikt nie potrafi mi udzielić odpowiedzi dlaczego do tej pory nie dostałam pieniędzy.
Jak tak można robić z ludzi idiotów. Mąż jest na emeryturze od 2000 r., wniosek złożył 26pażdziernika, jak do tej pory nie dostalimy żadnej odpowiedzi, nikt do nas nie dzwonił. 2 stycznia powiedziano nam że wniosek jest w komputerze w trakcie weryfikacji i od tego momntu cisza. Dzwonimy prawie codziennie ale to graniczy z cudem bo jeżeli się już dodzwonimy to nikt nie odbiera. Mam taką propozycję żeby zamiast opowiadać bzdury to Pan Prezes lub jego rzecznik zaczną odpowiadać na komentarze zainteresowanych w końcu nie ma ich aż tak dużo, w końcu to pieniążki z budżetu i trzeba je wydać zgodnie z ich przeznaczeniem. Tylko niech napiszą prawdę. My czekamy na wyjaśnienia bo nasza cierpliwość się już kończy.
Dlaczego nie przyznają się że nie mają kasy Wszyscy których znam a ustawowo mają wnioski pozytywnie rozpatrzone ciągle czekają na przelew,dziwne Kapia im kasy po kawałku i tak realizują przelewy
TO nieprawda co twierdzi SRK. Byłem 2 stycznia w Zabrzu na Lompy pokój 15TA PANI , powiedziano mi że w moim wniosku jest wszystko prawidłowe i ta PANI była zdziwiona dlaczego nie mam przelewu. Dla wyjaśnienia skierowała mie na Wola .3 stycznia byłem na WOLI pokój 7, tam usłyszałem to samo , że w moim wniosku jest wszystko prawidłowe. A więc się pytam ;O CO SIĘ ROZCHODZI W TAKIM PRZYPADKU JAK MÓJ ???