Samorząd Rudy Śląskiej pozytywnie zaopiniował plan ruchu dla 32 ścian w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ruda na lata 2018-2020. Władze miasta negatywnie oceniły zamiar wydobycia w 3 ścianach w ruchu Pokój - poinformował portal nettg.pl w piątek (3 listopada) Krzysztof Piecha, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta Urzędu Miejskiego w Rudzie Śląskiej.
Opinia gminy nie jest wiążąca. Zgodnie z Prawem geologicznym i górniczym ostateczną decyzję w sprawie eksploatacji ścian podejmie dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach.
Urząd Miejski w Rudzie Śląskiej twierdzi, że obawia się dewastacji 17-tysięcznej dzielnicy Wirek, bo nie dostarczono mu "żadnych ekspertyz", że plany wydobywcze kopalni są w pełni bezpieczne dla mieszkańców i zabudowań. Chodzi o centralną część Wirku ze zwartą zabudową z przełomu XIX i XX w., z kościołami św. Wawrzyńca i św. Antoniego.
Miasto uważa, że domy w Wirku już ucierpiały przez lata eksploatacji górniczej. Zarzuca też, że nierozwiązany od lat problem zalewisk poeksploatacyjnych przy Potoku Bielszowickim mógłby zaostrzyć się z powodu dalszego wydobycia węgla.
Polska Grupa Górnicza stanowczo zaprzecza, jakoby nie przedstawiła żadnych ekspertyz w sprawie bezpieczeństwa eksploatacji ścian. Podkreśla, że to absolutnie konieczne, aby wniosek mógł zostać w ogóle rozpatrzony przez szefa OUG.
- Władze Rudy Śląskiej otrzymały komplet dokumentów, w tym ocenę odporności budynków na eksploatację ze szczegółową inwentaryzacją nieruchomości – mówi Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.
- Przeprowadziliśmy analizy oddziaływania na środowisko, które jednoznacznie wykazały, że eksploatacja tych ścian jest bezpieczna. Jednak w związku ze stanowiskiem miasta zlecimy naukowcom ze znanych uczelni, aby ponownie wykonali dodatkowe analizy i ekspertyzy po to, abyśmy mieli potwierdzenie i pewność, że oceny były prawidłowe – podkreśla Tomasz Głogowski.
Dodaje, że spółka była świadoma wagi problemu i ze względu na nią oraz zainteresowanie mieszkańców przedstawiciele PGG, w tym również Piotr Bojarski – wiceprezes ds. produkcji, uczestniczyli w szeregu spotkań i zespołów z udziałem władz samorządowych, podczas których szczegółowo wyjaśniali wszelkie kwestie.
Do pozytywnej opinii dla 32 planowanych ścian kopalni Ruda samorząd dopisał warunki, które jego zdaniem muszą być spełnione, aby prowadzić wydobycie. Mają one chronić interesy m.in. właścicieli budynków i środowiska.
Kopalnię Ruda tworzą ruchy Bielszowice, Halemba i Pokój, w których pracuje ponad 5,6 tys. górników (5,2 tys. pod ziemią). Ruch Pokój, którego dotyczą kontrowersje związane z trzema ścianami pod Wirkiem, zatrudnia 1273 osoby (1,1 tys. pod ziemią). Największą załogę mają Bielszowice – 2,8 tys. osób (prawie 2,3 tys. pod ziemią). Halemba zatrudnia 2,38 tys. osób.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.