Podczas briefingu prasowego, zorganizowanego po podpisaniu porozumienia dotyczącego programu naprawczego dla Kompanii Węglowej, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz podziękował górnikom i ich rodzinom za wsparcie strony społecznej.
- Po dzisiejszym dniu wiemy, że było warto - stwierdził.
Porozumienie jest trudne, ale dobre. Przede wszystkim doprowadziliśmy do tego, że program nie jest programem likwidacji części górnictwa, jak to było jeszcze 10 dni temu. Jest to trudny program naprawczy i pewnie nie zdarzy się tak, że kogoś nie będzie boleć, ale najważniejsze jest, że utrzymaliśmy miejsca pracy i utrzymaliśmy przy życiu zdecydowaną większość, a w zasadzie wszystkie kopalnie, które miały być skazane na szybką likwidację. Teraz to w rękach ludzi, zarządów spółek i związków zawodowych jest to, jak te kopalnie i nowa Kompania będą funkcjonować - stwierdził.
Zwrócił się także do swoich partnerów zza negocjacyjnego stołu.
- Dziękuję delegacji rządowej za te dwa dni bardzo poważnych i dobrze przygotowanych merytorycznie rozmów. Można tylko żałować, że to wszystko nie stało się wcześniej, że musieliśmy rozmawiać pod pręgierzem strajków i manifestacji. Mam nadzieję, że wszystkie następne rozmowy będą się toczyć w równie dobrej atmosferze i że nie będziemy musieli przeżywać na Śląsku takich dramatów jak w ostatnich dniach. Zdajemy sobie sprawę, że to porozumienie musi być przez nas monitorowane - podkreślił.
Kolorz uznał, że program naprawczy Kompanii Węglowej jest bardzo przyzwoity, na uzdrowienie czekają jednak pozostałe części sektora.
- Umówiliśmy się, że będziemy kontynuować rozmowy nad programem naprawczym dla całego górnictwa. Najistotniejsze w tym, co zostało dzisiaj podpisane w kontekście przyszłości, jest docelowe powiązanie górnictwa z energetyką. To jest najważniejszy element tego programu - ocenił lider Solidarności.
Dominik Kolorz odniósł się też do programu dla Śląska, który powstać ma w najbliższych tygodniach.
- Mam nadzieję, że program ten zastopuje ucieczkę młodych ludzi ze Śląska za granice naszego kraju, że ludzie nie będą stąd wyjeżdżać, ale się tu sprowadzać, że Śląsk nie umrze, a to nam groziło.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.