- Wyzywanie negocjatorów od klaunów... Myślę, że takimi wystąpieniami górnicy nie zaskarbią sobie życzliwości - oceniła Janina Paradowska w TOK FM.
- Słowa "nie pajacujmy" to może błąd, ale ja w tym obrazy nie widzę. Miałabym ochotę powiedzieć: chcecie przyjechać demolować Warszawę? Proszę bardzo - stwierdziła publicystka.
Janina Paradowska krytykuje górniczych związkowców, za zerwanie rozmów z rządem. Liderzy związków wyszli z niedzielnych rozmów, bo poczuli się urażeni słowami sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakuba Jaworowskiego, który miał powiedzieć, że "pajacują".
- Jak wczoraj (w niedzielę, 11 stycznia - przyp. Red.) zobaczyłam związkowców wychodzących z rozmów z rządem, to miałam wrażenie, że górnicy nie mają dobrej reprezentacji. Być może powinni wyłonić inną. Ta histeria, która zapanowała po słowach "nie pajacujmy"... Wyzywanie negocjatorów od klaunów nie zrobiło dobrego wrażenia. Myślę, że takimi wystąpieniami górnicy nie zaskarbią sobie życzliwości. Zwłaszcza, że bez przerwy płyną ogromne pieniądze na Śląsk - mówiła Janina Paradowska w "Poranku Radia TOK FM".
Janina Maria Paradowska-Zimowska jest dziennikarką tygodnika "Polityka". Prowadzi też audycje w Radiu TOK FM (stacja wchodzi w skład koncernu Agora).
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.